Die ersten Unterstützer der Initiative im polnischen Parlament. V.L. Robert Tyszkiewicz, Tomasz Siemoniak, Andrzej Halicki und Ryszard Galla. Foto: Robert Tyszkiewicz/facebook.com

Auch polnische Politiker unterstützen die Minorty-Safepack-Inititiative. Vergangene Woche haben es im polnischen Parlament symbolisch als erste Tomasz Siemoniak, ehemaliger Verteidigungsminister Polens, Andrzej Halicki, früherer Verwaltungsminister und Robert Tyszkiewicz, langjähriger Sejmabgeordneter der Bügerplattform (PO) getan. Rudolf Urban sprach dazu mit Tomasz Siemoniak

 

Wersja polska poniżej

 

Wieso haben Sie sich personlich für die Petition eingesetzt?

Als der Abgeordnete Ryszard Galla und der VdG-Vorsitzende Bernard Gaida, mit denen ich schon früher zusammengearbeitet habe, an mich mit der Bitte um Unterstützung herangetreten sind, fand ich die Idee gleich gut. Nicht ohne Belang ist dabei die Tatsache, dass ich mich vier Jahre lang als Staatssekretär im Innenministerium mit den Anliegen der nationalen und ethnischen Minderheiten befasst habe. Ich bin mir also der Bedeutung des Problems bewusst, sowie dessen, wie viel die Minderheiten zum europäischen und polnischen Leben beitragen. Außerdem sollte es Teil der EU-Politik sein, die Minderheiten und die Vielfalt zu stärken, sowie bei verschiedenen Problemen auf der Seite der nationalen und ethnischen Minderheiten zu stehen. Es ist ein wichtiger Bestandteil des modernen Europas, weshalb die Initiative sehr gelegen kommt, die Öffentlichkeit mobilisiert und man sollte sich wünschen, dass aus Polen so viele Unterschriften wie möglich kommen.

 

Besteht die Chance, dass im Sejm neben Ihnen weitere Abgeordnete für die Initiative gewonnen werden können?

Ich denke, es besteht eine große Chance, dass die Initiative, sobald sie zu den einzelnen Abgeordneten durchdringt, auch positiv aufgenommen wird. Ich brauchte nur wenige Sekunden, um Minister Halicki und den Abgeordneten Tyszkiewicz dafür zu gewinnen. Beide kennen das Thema ja bereits, denn Andrzej Halicki hat sich ja auch mit Minderheiten beschäftigt und Robert Tyszkiewicz kommt aus Białystok, kennt also die Probleme der weißrussischen und litauischen Minderheit. Ich denke also, wir werden zusammen daran arbeiten, dass so viele Abgeordnete wie möglich ihre Unterschriften leisten, denn es ist eine Initiative, die keine Kontroversen aufwirft. Was ich auch immer unterstreiche, ist es eine Initiative, die sich auch an polnische Minderheiten außerhalb Polens richtet. Es ist ein weiter Blick nicht nur darauf, was wir in Polen haben, aber auch auf andere Länder und andere Probleme.

 

Unterstützen auch Sie die Minority-Safepack-Initiative!

Mehr dazu unter www.minority-safepack.eu und www.vdg.pl

 


Także polscy politycy wspierają inicjatywę Minority Safepack. W minionym tygodniu jako pierwsi parlamentarzyści swoje podpisy złożyli: były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, były minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki oraz wieloletni poseł Platformy Obywatelskiej Robert Tyszkiewicz. Rudolf Urban rozmawiał o inicjatywie z Tomaszem Siemoniakiem.

 

Dlaczego Pan osobiście zgodził się podpisać petycję?

Kiedy poseł Ryszard Galla i przewodniczący VdG Bernard Gaida, z którymi miałem przyjemność współpracować, zwrócili się z propozycją poparcia inicjatywy, uznałem, że warto to zrobić. Nie bez przyczyny. Przez cztery lata zajmowałem się sprawami mniejszości narodowych i etnicznych jako sekretarz stanu w MSWiA, mam więc świadomość wagi problemu oraz tego, jak wiele do europejskiego i polskiego życia wnoszą mniejszości narodowe i etniczne, i że rolą UE powinno być także wzmocnienie tych spraw, wzmocnienie różnorodności, stawanie po stronie mniejszości narodowych w różnych sprawach. To jest bardzo ważny składnik nowoczesnej Europy, więc ta inicjatywa świetnie się wpisuje i mobilizuje opinię publiczną. Należałoby sobie życzyć, żeby jak najwięcej podpisów było z Polski.

 

Czy jest szansa, że w samym Sejmie także inni posłowie się włączą w poparcie inicjatywy MSPI?

Sądzę, że jest na to duża szansa, że gdy tylko ta inicjatywa dotrze do posłów, odbiorą ją pozytywnie. Ja potrzebowałem dosłownie kilku sekund, żeby ministra Halickiego i posła Tyszkiewicza namówić. Obaj świetnie znają temat, bo Andrzej Halicki też zajmował się mniejszościami, a Robert Tyszkiewicz pochodzi z Białegostoku i dobrze zna tematy mniejszości białoruskiej czy litewskiej. Więc sądzę, że będziemy pracowali razem nad tym, aby tych podpisów parlamentarzystów było jak najwięcej, bo wydaje mi się, że to jest inicjatywa, która nie powinna budzić żadnych kontrowersji. Jest to też inicjatywa, co zawsze podkreślam, która odnosi się też do mniejszości polskich poza Polską. Jest to bardzo szerokie spojrzenie, nie tylko na to, co mamy w Polsce, ale też na inne kraje i inne problemy.

 

Także Państwo mogą wesprzeć inicjatywę Minority Safepack!

Więcej na stronach internetowych: www.minority-safepack.eu i www.vdg.pl.