Najlepsza praca w Opolu czeka

 

Duża organizacja z ludzką twarzą, miejsce, do którego chce się przychodzić – tak o Stefanini mówią pracownicy firmy. Jeżeli mówisz po niemiecku, szukasz pracy i chcesz się rozwijać w międzynarodowym środowisku, wyślij CV i dołącz do zespołu Stefanini w nowo powstającym biurze w Opolu.

Stefanini,międzynarodowa firma dostarczająca kompleksowe usługi outsourcingowe IT, otwiera w październiku nowe biuro w Opolu. Obecnie trwają rekrutacje – w tym roku planowane jest zatrudnienie30 pracowników, w 2018 kolejnych 100 osób. Ich zadaniem będzie wsparcie IT dla użytkowników końcowych międzynarodowych korporacji – głównie w języku niemieckim, ale także czeskim i polskim.– Analiza rynków europejskich i nie tylko wykazała, że Opole to najlepsza lokalizacja do obsługi klientów w języku niemieckim, nie tylko ze względu na powszechną dostępność, ale przede wszystkim bardzo wysoki poziom znajomości tego języka– tak wyjaśniała decyzję firmy Andreea Stanescu, vice presidentStefanini EMEA Delivery.

Jakich kandydatów poszukuje Stefanini? Jakie powinni mieć wykształcenie, doświadczenie i cechy charakteru, aby odnaleźć się w międzynarodowym środowisku i specyficznej pracy w service desk IT? Najlepiej na te pytania odpowiedzą osoby pracującejużw Stefanini – oto ich inspirujące historie.

Wykształcenie IT nie jest kluczowe

Edyta Król z wykształcenia jest dziennikarką, pracowała m.in. w bankowości, a od trzech lat jest zatrudniona w krakowskim biurze Stefanini. Zdobywała doświadczenie jako team leader, potem awansowała na service desk managera i jest jedyną kobietą na takim stanowisku w firmie. Jak mówi: – To jeden ze stereotypów, że jak nie jesteś po studiach informatycznych, nie masz czego szukać w IT. Wiedza jest ważna, ale ważniejsze jest to, ile jesteśmy się w stanie nauczyć. Wszystko zależy od zaangażowania, determinacji, chęci samorozwoju.Są tu osoby, które zupełnie nie miały podstaw, ale bardzo się rozwinęły.

Podobnego zdania jest Wojtek Abarowicz. Z wykształcenia technik obsługi ruchu turystycznego, dołączył do Stefanini jako agent Service Desku, a po roku awansował i jest team leaderem: – IT mnie zawsze fascynowało. IT weszło nam do domów, właściwie nie pytając o zgodę, więc fajnie byłoby się rozwijać w tym kierunku. Kiedy przyszedłem do Stefanini, byłem zwykłym użytkownikiem komputera: robiłem podstawowe rzeczy, potrafiłem skonfigurować router z drobną pomocą Google’a. W ciągu pierwszych trzech miesięcy tutaj mój poziom wiedzy na temat komputerów, sieci, infrastruktury wzrósł o 500%, a później było już tylko lepiej. To był wynik szkolenia wstępnego i pracy.

Edyta dodaje: – W Stefanini są osoby z różnymi zainteresowaniami, po różnych kierunkach studiów, a czasem bez studiów, z różnymi doświadczeniami. Mamy tu listonoszy, barmanów, pracowników banku – duża różnorodność sprawia, że otoczenie jest jeszcze ciekawsze.

Poszukując kandydatów do nowego biura w Opolu, Stefanini stawia przede wszystkim na kompetencje językowe, w tym znajomość niemieckiego,oraz interpersonalne – te umiejętności kandydatów są kluczowe. Przyszli pracownicy mają zapewnione szkolenia merytoryczne z zakresu IT, odbywające się w siedzibie firmy w Opolu i przeprowadzane przez dedykowanego zatrudnionego przez Stefanini trenera.

Duża firma z ludzką twarzą

Praca w międzynarodowej firmie jednym kojarzy się z możliwościami rozwoju, innym z formalną atmosferą, procedurami, schematami i… garniturami. Jak to wygląda w Stefanini? – Generalnie miałem straszne obawy przed pracą w „korpo”, ponieważ boję się sztywnych ram – przyznaje Wojtek.– Stefanini to nie jest takie typowe „korpo”. Nikt aż tak nie wcisnął mnie w te ramy i to mi się podoba. Tutaj mamy twarz, mamy imię, znamy się praktycznie wszyscy. To jest duża organizacja, ale z ludzką twarzą, właściwie z wieloma ludzkimi twarzami. Nie muszę chodzić w koszuli i eleganckich spodniach, na co dzień chodzę w szerokich spodniach i w bluzie z kapturem. Bo lubię, bo jest to wygodne, bo można. Zaskoczeniem dla Wojtka była pozytywna atmosfera w międzynarodowym, wielokulturowym środowisku pracy: – Zostałem przyjęty do zespołu z otwartymi ramionami, co pozwoliło mi się bardzo szybko odnaleźć tutaj.

Również Edyta, która ma na koncie korporacyjne doświadczenia, podkreśla: – Stefanini to firma z dobrą, przyjacielską, rodzinną atmosferą. To jest miejsce, do którego chce się przychodzić. Nie czuję się trybikiem – między innymi przez to, że mam wpływ na wiele rzeczy.

Service deskto praca z ludźmi

Na temat pracy w obszarze service desk IT krążą różne stereotypy. Nasi bohaterowie obalają je, opowiadając o swoich codziennych zajęciach. – Service desk to praca z klientem, ale to nie jest callcenter, w którym siedzi się na słuchawce i non stop odbiera telefony. To jest zarządzanie informacją, wsparcie klienta – wyjaśnia Edyta.

Jest mnóstwo takich problemów, które są powtarzalne – rzeczywiście resetuje się hasła… i to jest świetny odpoczynek! To kwestia podejścia:hasła można resetować codziennie, problemy są takie same, ale ludzie nie są tacy sami – zdradza tajniki swojej pracy Wojtek. Oprócz zwykłych i powtarzalnych czynności zdarzają się wyjątkowe wyzwania: –Miałem problem, który ciągnął się przez trzy miesiące. Było mnóstwo zgłoszeń, konsultacji, za punkt honoru postawiłem sobie rozwiązanie tejsprawy –troszkę metodą pit bulla, który jak już chwyci, to nie puści. Po trzech miesiącach rozwiązałem problemwspólnie z kolegami. To przyniosło mi niesamowitą satysfakcję.

Kogo szuka Stefanini?

Stefanini jest otwarte na pracowników w różnym wieku, z różnym doświadczeniem. Miejsce dla siebie znajdą tu zarówno studenci czy absolwenci, jak i dojrzalsi pracownicy, którzy chcieliby rozwijać się i zyskać nowe kwalifikacje. Najważniejsze, żeby kandydaci lubili pracę z ludźmi, byli komunikatywni i chcieli doskonalić tzw. miękkie kompetencje.

To świetna praca na start, żeby wejść w środowisko międzynarodowej korporacji – podkreśla Wojtek. Ze względu na luźną atmosferę jest to najlepsze miejsce, żeby zacząć. Można się sprawdzić w kierunku obsługi, pracy z ludźmi i jednocześnie sporo się nauczyć w zakresie IT. Edyta dostrzega potencjał takich pracowników i nie zgadza się ze stereotypem, jaki można spotkać na rynku pracy: – Młodzi ludzie z pokolenia Z to osoby, które mogą wnieść dużo pozytywnej energii, rozwijali się razem z Internetem, ze smartfonami i dla nich to jest naturalne. One widzą wiele rzeczy z takiej perspektywy, z której my nigdy ich nie zobaczymy. I to jest fajne, bo wprowadza element różnorodności.

Wojtek opowiada omożliwościach, jakie w Stefanini czekają na nieco starszych pracowników: – Żyjemy w takich czasach, że ludzie, którzy mają 35 lat, nie są skazani na jedną pracę, jedno hobby, jeśli jakieś mają. W czasach moich rodziców człowiek, który miał 35 lat, trzymał się jednej pracy, żeby zostać w niej do emerytury. Ja cały czas szukam. Mam w Stefanini sporo do zrobienia, mnóstwo rzeczy do nauczenia się, mam świetnych znajomych, super przełożonych – przede wszystkim jest tutaj dużo ludzi, od których mogę się czegoś nauczyć. Ta nauka nie odbywa się poprzez siedzenie w ławce czy 8-godzinne szkolenia.

Nie tylko praca

W Stefanini ważnesą nie tylko możliwości zawodowe, ale także działania na rzecz osób potrzebujących, które jednocześnie integrują pracowników. W ubiegłym roku Edyta zachęciła innych, by w ramach akcji Szlachetna Paczka wspólnie wsparli jedną z rodzin. Odzew był bardzo duży. Pracownicy krakowskich biur zorganizowali zbiórkę środków i potrzebnych przedmiotów z listy przygotowanej przez rodzinę, a następnie sami zawieźli zebrane prezenty. Natomiast w tym roku przeprowadzona została akcja „Spread the joy”, która obejmowała zbiórkę artykułów papierniczych i zabawek dla osieroconych dzieci, będących pod opieką fundacji Pro Familia.

Wyślij CV!

Jeżeli mówisz po niemiecku, szukasz pracy i chcesz się rozwijać w międzynarodowym środowisku, już dziś wyślij CV i dołącz do zespołu Stefanini w nowo powstającym biurze w Opolu: jobspl@stefanini.com

Stefanini to międzynarodowe przedsiębiorstwo o brazylijskich korzeniach, dostarczające kompleksowe usługioutsourcingowe w zakresie IT i procesów biznesowych oraz wsparcie konsultingowe. Firma działa od 30 lat, a od 10 lat jest obecna w Polsce. W Krakowie mieszczą się dwa biura, gdzie zatrudnionych jest ok. 200 osób, które obsługują w 12 językach przedsiębiorstwa z różnych krajów. Otwarcie biura w Opolu planowane jest na październik tego roku. Wyróżnikiem Stefanini jest m.in. model korporacji odbiegający od sformalizowanych wzorców amerykańskich czy zachodnioeuropejskich, nastawiony na elastyczność i rozwój pracowników.

Więcej informacji: https://www.facebook.com/stefaninipoland/