Kończymy nasz cykl poświęcony śląskim cmentarzom wizytą na cmentarzach żołnierzy, którzy zginęli w wyniku wojennych zawieruch. Nekropolie takowe rozsiane są w różnych miejscach w Polsce, kilka dużych znajduje się również na Śląsku.

 

Obelisk zaprojektowany przez Angelo Regrettiego z napisem w języku włoskim: Pax – L’Italia ai suoi figli caduti nella guerra mondiale MCMXV-MCMXVIII (Pokój – Włochy swoim synom poległym w wojnie światowej 1915–1918).
Foto: Wikipedia

 

Jeden z takich cmentarzy znajduje się w Kędzierzynie-Koźlu. Pierwsza oficjalna nekropolia, gdzie chowano żołnierzy radzieckich znajdowała się na skwerze u zbiegu ulic Piastowskiej i Żeromskiego w Koźlu. Groby te jednak ekshumowano. Szczątki w sumie 18 tys. zabitych żołnierzy przeniesiono na cmentarz w Kędzierzynie. Miało to miejsce w 1959 roku. Większość zabitych pochowano w anonimowych zbiorowych mogiłach. Spoczywa tu około 20 tys. żołnierzy. W sumie jest tutaj 320 mogił zbiorowych i ponad 100 grobów pojedynczych. Cmentarz żołnierzy radzieckich znajduje się również w Kluczborku. Wybudowany został w miejscu zniszczonego przez hitlerowców cmentarza żydowskiego. Na jego terenie spoczywa obecnie 6278 żołnierzy radzieckich. Spośród pochowanych zidentyfikowano tylko nieco ponad 2000 osób. Kilka lat temu lokalne władze odnowiły nagrobki i uporządkowały cmentarz.

 

Pomniki żołnierzy radzieckich można znaleźć na Śląsku w różnych miejscach, również poza oficjalnymi miejscami pochówku. Jednym z najbardziej imponujących, również swoimi rozmiarami, jest pomnik żołnierzy radzieckich w Mikolinie, poświęcony pamięci żołnierzy Pierwszego Ukraińskiego Frontu Armii Czerwonej, którzy polegli w dniach 23–30 stycznia 1945 roku podczas forsowania Odry na odcinku od Lipek do Żelaznej pod Opolem. Prawdopodobnie poległo tam około 700 czerwonoarmistów. Pomnik widać z daleka, a ponieważ wokół nie ma żadnych zabudowań, robi on duże wrażenie.

 

Na Śląsku miejsce spoczynku znaleźli nie tylko żołnierze radzieccy. We Wrocławiu znajduje się otoczony parkiem Grabiszyńskim cmentarz żołnierzy włoskich, na którym pochowani są włoscy jeńcy wzięci do niewoli niemieckiej po przegranej przez Włochy bitwie pod Caporetto 24 października 1917 roku. Cmentarz założono w 1927 roku. Pochowano tu szczątki 1016 żołnierzy zmarłych w obozach jenieckich we Wrocławiu i innych miastach Dolnego Śląska i wschodnich obszarów Niemiec. Pod koniec roku 1943 pochowano tu także 20 żołnierzy włoskich wziętych do niewoli po odsunięciu od władzy Mussoliniego.
Na wizytę zasługuje każda lokalna nekropolia, tym bardziej że na wielu z nich znajdują się stare nagrobki. Zdradzają one wiele nie tylko na temat mieszkańców danej wsi, ale także wydarzeń z lokalnej historii. Wizyta na cmentarzu może więc być okazją do pogłębienia własnej wiedzy na temat historii swojej miejscowości. Kiedyś zwykło się na nagrobkach zapisywać informacje dotyczące chociażby zawodów wykonywanych przez zmarłych, zaszczytnych funkcji, które pełnili. Spacer po starej nekropolii to nie tylko okazja do zadumy i refleksji, ale także do podróży w przeszłość i odkrywania lokalnej historii. Każdy z nas może zostać takim odkrywcą.

 

Anna Durecka