Mit einem deutsch-polnischen „Andrzejki“ (Andreasnacht)  will Christian Schmidt von der „Gesellschaft für deutsch-polnische Nachbarschaft Sąsiedzi e.Vdie Nationen einander näher bringen. Mit ihm sprach Marie Baumgarten.

 

 

Schon 2017 hat Christian Schmidt (links) einen deutsch-polnischen Andrzejki in Breslau auf die Beine gestellt. Auch in diesem Jahr lädt er wieder ein. Foto: privat

 

 

Herr Schmidt, am 30. November feiert man in Polen bei Musik und Tanz die Andreasnacht (Andrzejki). Auch Ihr Verein richtet eine Feier aus – und zwar eine ganz besondere. Schon am 24. November laden Sie zu einer deutsch-polnischen Andreasnacht nach Breslau. Was können wir uns darunter vorstellen?

Einen deutsch-polnischen Andrzejki richten wir schon seit einigen Jahren in Potsdam aus. Der Erfolg war sehr beachtlich. Vor zwei Jahren kamen rund 110 Gäste. Seit dem letzten Jahr feiern wir in der niederschlesischen Hauptstadt, wo Polen und Deutsche zusammenkommen. Das nenne ich einen Kulturaustausch der besonderen Art. DJ Tomek Cuber aus Opole, DJ Daniel W. Best und DJ Sash Moustache aus Berlin werden den Gästen mit deutscher und polnischer Musik ordentlich einheizen. Es ist nicht das Ziel der Veranstaltung, finanziellen Gewinn zu machen. Durch die großzügige Unterstützung vom deutschen Generalkonsulat in Breslau, der Deutschen Sozialkulturellen Gesellschaft, der Berliner Senatskanzlei und auch unseres Vereines sind wir in der Lage, auf Eintrittsgelder zu verzichten. Somit muss jeder lediglich für seine Getränke aufkommen. Ein Buffet wird es allerdings nicht geben. Dafür aber ein Rahmenprogramm. Wir bieten in diesem Jahr am Samstag eine Stadtführung „Auf den deutschen Spuren in Breslau“. Für den Sonntag bieten wir eine Besichtigung der Ausstellung im historischen Oppenheim-Haus am Salzplatz (Plac solny) an.

 

 

Wie sind Sie auf die Idee einer deutsch-polnischen Andreasnacht gekommen?

Vor einigen Jahren durfte ich eine polnische Hochzeit erleben. Ich fand es toll, dass miteinander gefeiert wurde, ob jung, ob alt, ob man sich kannte oder nicht. Zudem habe ich schon oft erlebt, dass Polinnen und Polen sehr schnell in Fahrt kommen, wenn gute Musik läuft. Sie können dadurch andere mitreißen. Das alles wollte ich nach Deutschland bringen. Meine Beobachtungen sind, dass deutsche Gäste erst drei, vier Bier brauchen, bevor sie sich auf die Tanzfläche wagen. Viele Deutsche können sich von der polnischen Unbefangenheit einiges abgucken.

 

 

Zu einer Andreasnacht in polnischer Tradition gehören Bräuche wie die Zukunft voraussagen durch Wachsgießen. Welche Bräuche kann man bei Ihnen an diesem Tag erleben?

Die Bräuche bereitet das Österreich-Institut in Breslau vor, das uns bereits im letzten Jahr schon unterstützt hat. Es sind viele Spiele vorbereitet worden, die bei den Gästen sehr gut angekommen sind. Darunter das Wachsgießen oder Schuhe aneinander reihen – dieser Brauch soll verraten, wer als nächstes heiraten wird. Ich bin gespannt, was uns in diesem Jahr erwartet.

 

 

Deutsch-polnische Andreasnacht (Andrzejki) am 24. November um 19:30 Uhr im Klub Heca am Rynek 7. Eintritt frei. Wer sich für die Stadtführung und die Besichtigung des Oppenheim-Hauses interessiert, meldet sich per E-Mail bei Christian Schmidt: christian.schmidt@gdpn-sasiedzi.org

 

 

Niemcy i Polacy wspólnie świętują andrzejki

 

Polsko-niemieckimi andrzejkami Christian Schmidt ze Stowarzyszenia na rzecz Polsko-Niemieckiego Sąsiedztwa pragnie przybliżyć do siebie oba narody. Rozmowę z nim przeprowadziła Marie Baumgarten.

 

30 listopada w Polsce świętuje się przy muzyce i tańcach andrzejki. Także Pana stowarzyszenie organizuje uroczystość, i to bardzo szczególną, a mianowicie polsko-niemieckie andrzejki, które odbędą się już 24 listopada we Wrocławiu. Proszę nam coś o tym opowiedzieć.

Polsko-niemieckie andrzejki organizujemy już od kilku lat w Poczdamie i to z dużym powodzeniem, dwa lata temu uczestniczyło w niej bowiem około 110 osób. Od ubiegłego roku świętujemy w stolicy Dolnego Śląska, gdzie spotykają się Polacy i Niemcy. Ja to nazywam wymianą kulturalną szczególnego rodzaju. DJ Tomek Cuber z Opola, DJ Daniel W. Best i DJ Sash Moustache z Berlina zadbają o gorącą atmosferę, prezentując niemiecką i polską muzykę. Jest to impreza o typowym charakterze non profit, a dzięki hojnemu wsparciu ze strony Konsulatu Generalnego Niemiec we Wrocławiu, Niemieckiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego, Kancelarii Senatu w Berlinie, a także naszego stowarzyszenia jesteśmy w stanie zrezygnować z pobierania opłaty za wstęp. Uczestnicy muszą więc tylko zapłacić za napoje. Bufetu wprawdzie nie będzie, ale za to będzie program, w ramach którego oferujemy w tym roku wycieczkę z przewodnikiem po mieście pod nazwą „Śladami niemieckości we Wrocławiu”, która odbędzie się w sobotę. A w niedzielę organizujemy zwiedzanie wystawy, jaka prezentowana jest w Domu Oppenheima na placu Solnym.

 

 

Jak zrodził się pomysł polsko-niemieckich andrzejek?

Kilka lat temu miałem okazję być na polskim weselu. Bardzo mi się podobało, że wszyscy razem świętowali, młodzi i starzy, znajomi i nieznajomi. Poza tym często widziałem, że Polki i Polacy bardzo szybko się „rozkręcają”, gdy leci dobra muzyka, dzięki czemu potrafią porwać za sobą innych. Postanowiłem przenieść to wszystko na niemiecki grunt. Według moich obserwacji goście niemieccy muszą wypić trzy, cztery piwa, zanim zdobędą się na odwagę, by wejść na parkiet do tańca. Wielu Niemców może się sporo nauczyć, widząc polską naturalność.

 

 

W polskiej tradycji podczas andrzejek kultywowane są zwyczaje, do których należy przepowiadanie przyszłości poprzez rozlewanie ołowiu. Jakie zwyczaje będzie można zobaczyć u was tego dnia?

 Zwyczaje przygotowuje Instytut Austriacki we Wrocławiu, który wspierał nas już w zeszłym roku. Zostało przygotowanych wiele zabaw, które spotkały się z bardzo przychylnym przyjęciem ze strony gości. Jest wśród nich rozlewanie wosku czy pocieranie butów, który to zwyczaj ma zdradzić, kto jako następny się ożeni bądź wyjdzie za mąż. Ciekaw jestem, co nas czeka w tym roku.

 

Polsko-niemieckie andrzejki 24 listopada o godz. 19.30 w klubie Heca, Rynek 7. Wstęp wolny.

Osoby zainteresowane wycieczką z przewodnikiem po mieście oraz zwiedzaniem Domu Oppenheima prosimy o zgłoszenie się do Christiana Schmidta na adres mailowy christian.schmidt@gdpn-sasiedzi.org.