Iwona Budych (w środku)
Foto: Marie Baumgarten

„Pociąg do Kultury” kursujący na trasie między Berlinem a Wrocławiem będzie jeździł do 2018 roku. Taką decyzję podjęli uczestnicy drugiego spotkania czołowych przedstawicieli zainteresowanych stron, które odbyło się 30 listopada 2016 r. w Szczecinie. Co będzie potem, na razie nie wiadomo.

 

„Pociąg do Kultury” został włączony do rozkładu jazdy w maju 2016 roku, aby przewozić z Berlina osoby chcące odwiedzić Europejską Stolicę Kultury – Wrocław. W umowie strony na początek uzgodniły, że trasa będzie funkcjonowała do września, a w październiku kursowanie pociągu miało zostać wstrzymane, jednak ze względu na duże zapotrzebowanie umowę przedłużono do stycznia 2017 roku. Teraz zaś wiadomo, że „Pociąg do Kultury” będzie kontynuował kursowanie na trasie Berlin – Wrocław aż do końca 2018 roku. W minioną środę podczas niemiecko-polskiego spotkania na szczycie w Szczecinie poświęconego tej kwestii przedstawiciele władz Berlina i Brandenburgii oraz spółki Deutsche Bahn uzgodnili, że wspólnie przejmą koszty funkcjonowania połączenia w rocznej wysokości 300 tys. euro. „Pociąg do Kultury” kursuje w soboty i niedziele w obie strony. Bilet w jedną stronę kosztuje 19 euro. Podróż przez Forst trwa około czterech i pół godziny, jednak władze niemieckich kolei zapowiedziały, że przyspieszą tempo jazdy pociągu. – Jest to bardzo pomyślna wiadomość – mówi wrocławianka Iwona Budych z inicjatywy na rzecz polsko-niemieckiego  pasażerskiego ruchu kolejowego i dodaje: – Ale co będzie potem?

 

Inicjatywa promuje wypracowanie długofalowego rozwiązania w ruchu granicznym między Niemcami i Polską, nalegając na przywrócenie funkcjonowania tradycyjnego pociągu dalekobieżnego relacji Berlin – Wrocław przez Cottbus, który został zlikwidowany w 2014 roku z przyczyn ekonomicznych. Budych apeluje jednak, że połączenie to wystarczyłoby uczynić bardziej atrakcyjnym, niż to miało miejsce uprzednio. – Należałoby skrócić czas przejazdu, aby można było dojechać do Berlina tak samo szybko jak samochodem. Nic innego nie byłoby opłacalne.

 

„Pociąg do Kultury” pokazuje, że jest zapotrzebowanie na szybkie bezpośrednie połączenie. Jak donosi gazeta „Berliner Zeitung”, przeciętnie na całej trasie jeździ nim 260–320 pasażerów. Poza tym do chwili kolejnego spotkania na szczycie poświęconego omawianym kwestiom, które odbędzie się za rok, członkowie inicjatywy chcą doprowadzić do tego, aby do opracowywanych planów połączeń dalekobieżnych zostało włączone połączenie relacji Leipzig – Dresden – Wrocław – Katowice – Kraków. Sama inicjatywa jako taka nie jest wprawdzie partnerem w prowadzonych rozmowach, ale zajęła oficjalne pisemne stanowisko w sprawie i otrzymuje wszechstronne wsparcie ze strony organizacji zajmujących się ochroną praw pasażerów, wśród których jest renomowana European Passenger’s Federation, a także ze strony stowarzyszeń polsko-niemieckich oraz Niemieckiego Towarzystwa Kulturalno- Społecznego we Wrocławiu. Z dokumentem, o którym mowa, można zapoznać się w internecie na stronie https://bahndepl.wordpress.com/positionspapier-2016/.

 

Marie Baumgarten