Die Deutsche Bildungsgesellschaft veranstaltete für DFK-Mitglieder und Lehrer des Faches Deutsch als Fremd- und Minderheitensprache spezielle Schulungen. In der ganzen Region Oppeln wurden bereits acht solcher Schulungen organisiert, an denen fast 130 Personen teilgenommen haben.

 

Das Treffen mit dem Zeitzugen Ralla in der Schule in Stubendorf zeigt, dass eine Zusammenarbeit zwischen Schulen und den DFKs möglich ist.
Foto: Manuela Leibig

 

Wersja polska poniżej

 

Zunächst erzählte der Historiker Bernard Linek vom Schlesischem Institut in Oppeln die Geschichte der deutschen Bevölkerung in Volkspolen nach 1945: „Ich bemühe mich, einen breiten Kontext zu zeigen, woher die politischen Entscheidungen kamen oder warum zum Beispiel die Aufschriften auf den Pfarrfriedhöfen ausgemeißelt wurden“, so der Historiker.

 

 

Hilfe für Lehrer

Außerdem wird bei den Fortbildungen in den DFK-Räumen in der Region das Thema Identität aufgegriffen. Den Teilnehmern sollen außer der Sprache andere Argumente geliefert werden, die ihnen bei Fragen der Schüler nach der Herkunft, den Wurzeln oder dem Deutschtum in Schlesien helfen werden. Hierbei entwickelten sich rege Diskussionen. Jeder Teilnehmer bekommt auch ein speziell angefertigtes Heft mit sechs fertigen Unterrichtseinheiten zur Geschichte Schlesiens, die in der Schule bearbeitet werden sollen. Auf bereits existierende Geschichtswerke wurde hier nicht zurückgegriffen: „Die Aktion, die wir uns erhoffen, ist wirklich, dass die DFK-Mitglieder in die Schulen gehen und den Kindern von sich aus erzählen, was dann hilft, die Identität der jungen Menschen zu bilden“, sagt Emilia Strzalek von der Deutschen Bildungsgesellschaft.

 

Ab in die Schule!

Die ersten Mutigen gibt es schon. Einer von ihnen ist Christoph Ralla aus Ottmütz (Otmice). Er machte sich auf den Weg in die Schule nach Stubendorf (Izbicko). Zu erst trat er in Kontakt mit der Deutschlehrerin vor Ort, ein Termin wurde vereinbart und die Geschichtsstunde konnte beginnen. Seine Lebensgeschichte und das bei der Schulung neuerworbene Wissen hat er den Jugendlichen dargestellt. „Für uns sind solche Treffen eine enorme Unterstützung seitens der Deutschen Minderheit beim Unterrichten von Deutsch als Minderheitensprache“, freut sich Agnieszka Stępień, die Deutschlehrerin in Stubendorf. Für die Deutschen Freundschaftskreise ist es eine Chance, an die junge Generation heranzukommen. „Ich bin der Meinung, dass Schüler auch die regionale Geschichte kennenlernen sollten, wo sie wohnen. Denn je mehr man die Region kennt, desto mehr ist man mit ihr verbunden“, meint Christoph Ralla DFK-Mitglied aus Ottmütz.

Die Schulungen der Deutschen Bildungsgesellschaft sollen zu einer langfristigen Zusammenarbeit zwischen den DFK-Mitgliedern und den Lehrern führen. Das Treffen mit dem Zeitzugen Ralla in der Schule in Stubendorf zeigt, dass es möglich ist.

 

 

 

 

Kształtowanie tożsamości młodzieży

Niemieckie Towarzystwo Oświatowe zorganizowało specjalne szkolenia dla członków kół DFK oraz nauczycieli języka niemieckiego jako języka obcego oraz języka mniejszości narodowych. W całym regionie opolskim odbyło się już osiem takich szkoleń, w których wzięło udział ok. 130 osób.

 

 

 

 

Na wstępie historyk Bernard Linek z Instytutu Śląskiego w Opolu opowiedział historię ludności niemieckiej w PRL po 1945 roku. – Staram się ukazywać szeroki kontekst, skąd pochodziły decyzje polityczne czy też dlaczego np. usuwano napisy na cmentarzu parafialnym – mówił historyk.

 

 

Pomoc dla nauczycieli

Poza tym podczas szkoleń organizowanych w pomieszczeniach kół DFK działających na terenie regionu podejmowany jest temat tożsamości. Ich uczestnikom oprócz kształcenia w zakresie języka dostarczane są też inne argumenty, które pomogą im odpowiadać na pytania uczniów dotyczące pochodzenia, korzeni czy niemieckości na Śląsku. Przy tej okazji niejednokrotnie wywiązywały się ożywione dyskusje. Każdy z uczestników otrzymuje też specjalnie przygotowany zeszyt zawierający sześć gotowych jednostek lekcyjnych poświęconych historii Śląska, przeznaczonych do opracowania w ramach zajęć szkolnych. Podczas ich przygotowywania nie korzystano z istniejących już dzieł historycznych. – Mamy nadzieję, że będzie to autentyczna akcja, w ramach której członkowie DFK udadzą się do szkół i opowiedzą dzieciom od siebie, jak było, co z kolei pomoże kształtować tożsamość tych młodych ludzi – mówi Emilia Strzałek z Niemieckiego Towarzystwa Oświatowego.

 

Do szkoły

Pierwsi odważni już są. Jednym z nich jest Christoph Ralla z Otmic (Ottmütz), który wybrał się do szkoły w Izbicku (Stubendorf). Najpierw nawiązał kontakt z miejscową nauczycielką języka niemieckiego, po czym uzgodniono termin i lekcja historii mogła się rozpocząć. W jej trakcie przedstawił młodzieży historię swojego życia oraz przekazał im wiedzę nabytą na szkoleniu. – Dla nas tego rodzaju spotkania są ogromnym wsparciem ze strony mniejszości niemieckiej w nauczaniu języka niemieckiego jako języka mniejszości narodowej – cieszy się Agnieszka Stępień, nauczycielka języka niemieckiego w Izbicku. Dla kół DFK jest to zaś okazja do bliższej styczności z młodym pokoleniem. – Jestem zdania, że uczniowie powinni też poznawać historię regionu, w którym mieszkają. Bo im lepiej zna się region, tym mocniej jest się z nim związanym – uważa Christoph Ralla, członek DFK w Otmicach.

Szkolenia organizowane przez Niemieckie Towarzystwo Oświatowe mają zaowocować długofalową współpracą między członkami kół DFK i nauczycielami. Spotkanie ze świadkiem czasu Christophem Rallą w szkole w Izbicku dowodzi, że jest to możliwe.

Manuela Leibig