Warsztaty nauczycielki prowadzą nawet nad morzem.

Towarzystwo Polsko-Niemieckie w Gdyni działa od ponad 25 lat, stanowiąc, podobnie jak tamtejsze Stowarzyszenie Mniejszości Niemieckiej, jedno z najważniejszych ogniw łączących mieszkańców z kulturą niemiecką.

 

Stawiają na język, zbliżenie i dobrą atmosferę. Już od ponad 25 lat w Gdyni działa Towarzystwo Polsko-Niemieckie, które powstało przy okazji owocnej współpracy tego portowego miasta z niemieckimi partnerami. – Powstanie w Gdyni polsko-niemieckiego stowarzyszenia sięga lat osiemdziesiątych. Już wtedy ze względu na trudną sytuację ekonomiczną wielu miast na Pomorzu zaczęto poszukiwać dróg zbliżenia z niemieckim sąsiadem, żywiąc nadzieję na rozwój partnerskich stosunków w dziedzinie handlu i przemysłu – mówi przewodnicząca stowarzyszenia Sylwia Jankowska. Równolegle należało znaleźć sposób na zaprezentowanie mieszkańcom polskich miast niemieckiej kultury i umożliwienie im przede wszystkim kontaktu z językiem niemieckim. Odpowiedzią na te potrzeby było właśnie Towarzystwo Polsko-Niemieckie – dodaje Jankowska.

 

Duże zainteresowanie

 

Profil towarzystwa był jasno zdefiniowany od samego początku. Sylwia Jankowska podkreśla, że trzonem realizowanych projektów były oczywiście kursy językowe, których towarzystwo organizuje naprawdę sporo, a ich uczestnikami mogą być zarówno osoby początkujące, jak i będące niemal profesjonalistami. Zainteresowanie jest duże, ponieważ język niemiecki zdaniem Sylwii Jankowskiej „ma obecnie wzięcie”. Także Pomorze – podobnie jak inne regiony na zachodzie Polski – rozwinęło się w bardzo szybkim tempie dzięki niemieckim przedsiębiorstwom. W miastach takich jak Gdańsk pracownicy znający język niemiecki mają niemal pewną pracę i z reguły otrzymują dobre wynagrodzenie. Na kursach języka niemieckiego oferowanych przez towarzystwo nie chodzi jednak wyłącznie o nabywanie umiejętności językowych, lecz także o to, by poznawanie języka sprawiało przyjemność. Dlatego uczestnicy kursów nie siedzą jedynie w ławkach, lecz także organizują wspólne wieczory teatralne czy filmowe. A żądza wiedzy jest tak duża, że wiele osób chce kontynuować naukę także w szczególnych warunkach: – Ostatnio mieliśmy nawet uczestniczki, które były w ciąży. Można więc powiedzieć, że ich dzieci już w łonie matki uczyły się u nas niemieckiego – mówi Jankowska.

 

Różnorodny program

 

Na tym jednak nie koniec, dodatkowo organizowane są też seminaria, wyjazdy studyjne oraz konkursy. Miłośników języka niemieckiego wspiera konsulat RFN w Gdańsku, jak również Instytut Goethego i lokalny samorząd. Uczących się nie obowiązują żadne granice wiekowe. Ponadto towarzystwo zapewnia wybranym osobom spośród gdyńskiej młodzieży możliwość uczestnictwa w seminariach medialnych w Niemczech. Ba, za przejawione zaangażowanie kursanci są przez przedstawicieli towarzystwa w szczególny sposób nagradzani: na stronie internetowej towarzystwa znajduje się „Wall of Fame”, na której uwieczniane są nazwiska najlepszych uczestników poszczególnych semestrów.

 

Osoby zainteresowane ofertą Towarzystwa Polsko-Niemieckiego mogą zasięgać informacji na stronie www.tpngdynia.pl.

 

Łukasz Biły

 

***

 

Die Deutsch-Polnische Gesellschaft in Gdingen ist seit über 25 Jahren aktiv. Sie ist neben dem Verein der deutschen Minderheit eines der wichtigsten Bindeglieder zwischen den Bewohnern und der deutschen Kultur.

 

Sie setzen auf Sprache, Annäherung und gute Atmosphäre. Schon seit über 25 Jahren wirkt in Gdingen (Gdynia) die Deutsch-Polnische Gesellschaft, die am Rande der engen Zusammenarbeit der Hafenstadt mit ihren deutschen Partnern gegründet wurde. Die Gründung eines deutsch-polnischen Vereins in Gdingen gehe noch in die 80er Jahre zurück. Damals habe man aufgrund der schwierigen wirtschaftlichen Lage vieler Städte Pommerns schon die Nähe zum deutschen Nachbarn gesucht, erhoffte sich Partnerschaften im Bereich des Handels und der Industrie, so die Vorsitzende des Vereins Sylwia Jankowska. Nebenbei galt es auch einen Weg zu finden, den Bewohnern der polnischen Städte die deutsche Kultur zu präsentieren und vor allem ihnen den Kontakt mit der deutschen Sprache zu ermöglichen. Darauf sei die Deutsch-Polnische Gesellschaft eine Antwort gewesen, so Jankowska.

 

Die Nachfrage ist groß

 

Das Profil der Gesellschaft war von Anfang an klar. Sylwia Jankowska unterstreicht, dass der Kern der Projekte natürlich die Sprachkurse sind. Diese bietet der Verein reichlich an. Teilnehmen können sowohl Anfänger als auch fast schon Profis. Die Nachfrage sei groß, weil Deutsch heutzutage „eine gefragte Sprache ist“. Auch Pommern hat sich – ähnlich wie andere Regionen im Westen Polens – dank deutscher Unternehmen mittlerweile rapide entwickelt. Mitarbeiter mit Deutschkenntnissen haben in Städten wie z. B. Danzig eine Anstellung fast schon sicher und werden in der Regel auch gut bezahlt. Bei den Deutschkursen der Gesellschaft geht es aber nicht allein um den Spracherwerb, sondern viel mehr um den Spaß an der Sprache. Deswegen drücken die Teilnehmer nicht nur die Schulbank, sondern veranstalten auch gemeinsame Theater- und Filmabende. Dabei ist die Wissensgier so stark, dass viele auch unter besonderen Bedingungen weiterlernen wollen: „Letztens hatten wir sogar Teilnehmerinnen, die schwanger waren. Man kann also sagen, dass die Kinder schon im Mutterleib bei uns Deutsch gelernt haben“, sagt Jankowska.

 

Buntes Programm

 

Doch das ist noch nicht alles. Zusätzlich organisiert man auch Seminare, Studienfahrten oder Wettbewerbe. Unterstützt werden die Deutschliebhaber vom deutschen Konsulat in Danzig, wie auch dem Goethe-Institut oder der lokalen Selbstverwaltung. Dabei gibt es keine Altersgrenzen. Die Gesellschaft hat außerdem ausgewählten Jugendlichen aus Gdingen die Teilnahme an Medienseminaren in Deutschland ermöglicht . Für das Engagement wird man von den Vertretern sogar auf besondere Weise belohnt: Auf der Internetseite der Gesellschaft findet man eine „Wall of Fame“, auf der die besten Teilenehmer des jeweiligen Kurssemesters verewigt werden.

 

Wer an dem Angebot der deutsch-polnischen Gesellschaft interessiert ist, kann sich unter www.tpngdynia.pl informieren.

 

Łukasz Biły