Foto: Lech Kryszałowicz

Co to jest język dyplomacji każdy wie. Z członkami zarządu Związku Stowarzyszeń Niemieckich Warmii i Mazur najważniejszy niemiecki dyplomata tym językiem jednak nie rozmawiał. Interesował go inny język. Jaki? Ojczysty.

 

Biuro Związku Stowarzyszeń Niemieckich Warmii i Mazur odwiedził 12 lipca Rolf Nikel, ambasador Republiki Federalnej Niemiec w Polsce. To była pierwsza wizyta na tak wysokim szczeblu w historii związku. Dr Ralf Meindl, menedżer kultury Instytutu Stosunków Zagranicznych (IfA) przy związku, przedstawił krótką prezentację na temat działalności związku, czyli czym jest, czym się zajmuje, jakie ma osiągnięcia i na czym polega specyfika pracy związku i należących do niego stowarzyszeń.

 

Rolf Nikel uważnie słuchał prezentacji. Szczególnie zainteresowała go kwestia językowa. Pytał wprost, czyli niedyplomatycznie, o znajomość języka niemieckiego wśród członków stowarzyszeń. Obecnie kursy językowe prowadzi 6 organizacji. Chciał także wiedzieć, jak wygląda nauczanie języka niemieckiego jako ojczystego w szkołach. Z zaskoczeniem odebrał informację, że to zjawisko w woj. warmińsko-mazurskim dobrze się rozwija i w roku szkolnym 2016/17 języka niemieckiego, jako ojczystego uczyło się w szkołach lub przedszkolach 1653 dzieci. To o 137 więcej niż w poprzednim roku szkolnym. Przybyło także placówek uczących. Obecnie jest ich 44.

 

Ambasador interesował się także współpracą związku z władzami województwa i stowarzyszeń – z władzami lokalnymi. Henryk Hoch zapewnił, że układa się dobrze. Marszałek województwa ma pełne zrozumienie dla stowarzyszeń niemieckich, bo wiele lat był wójtem gminy Ostróda i współpracował z ostródzkim stowarzyszeniem niemieckim oraz wspólnotą byłych mieszkańców powiatu ostródzkiego z Niemiec. Przewodniczący poinformował także ambasadora o dobrze układającej się współpracy z innymi mniejszościami, w tym szczególnie z Ukraińcami i podejmowanych z nimi działaniami, np. festiwalem „Pod wspólnym niebem”. Podkreślił również dobrą i owocną współpracę ze wspólnotą byłych mieszkańców Prus Wschodnich z Niemiec oraz stowarzyszeń ze wspólnotami powiatowymi byłych mieszkańców.

 

Dr Ralf Meindl zwrócił uwagę ambasadora także na inne nowe, ciekawe i pozytywne zjawisko. – Obecnie zauważa się coraz powszechniej występujące zjawisko nowej identyfikacji z regionem. Wielu ludzi bez wschodniopruskich korzeni utożsamia się z tą krainą i podejmuje działania na rzecz zachowania jej dziedzictwa oraz przybliża jej historię – wyjaśnił.

 

Rolf Nikel odwiedził także Gustawa Marka Brzezina – marszałka województwa warmińsko-mazurskiego, Artura Chojeckiego – wojewodę, Piotra Grzymowicza – prezydenta Olsztyna.

 

Lech Kryszałowicz