W wyborach samorządowych 2018 ze stowarzyszeń mniejszości niemieckiej w woj. warmińsko-mazurskim kandydowało co najmniej 11 osób. Sukces wyborczy odniosło 5 osób.

 

Nie reprezentowali swoich organizacji. Wszyscy wystąpili pod szyldem lokalnych komitetów wyborczych. Byli to członkowie organizacji w Szczytnie, Nidzicy, Górowie Iławeckim, Kętrzynie, Giżycku, Lidzbarku Warmińskim i Ostródzie oraz jeden niezrzeszony.

Nikt nie kandydował ze stowarzyszeń w Bartoszycach, Biskupcu, Elblągu, Ełku, Olsztynku, Węgorzewie, Piszu, Pasłęku, Morągu i Mrągowie. Brak danych z Gołdapi, Braniewa i Iławy.
Tylko jeden członek – organizacji z Giżycka – zdecydował się walczyć o fotel burmistrza, ale Mrągowa. Niestety bez powodzenia. Do rad powiatów starało się dostać 5 osób. Pozostała piątka ubiegała się o mandaty radnych gminnych lub miejskich. O miejsce w sejmiku nie walczył nikt. Sukces wyborczy odniosło 5 osób.

 

Beata Mazur została radną po raz pierwszy i od razu przewodniczącą Rady Powiatu Ostródzkiego. Foto: privat

Beata Mazur – sympatyczka stowarzyszenia „Jodły” w Ostródzie – skutecznie ubiegała się o mandat radnej powiatu ostródzkiego. Tak skutecznie, że nie tylko się do rady dostała, ale została jej przewodniczącą. Do rady weszła z lokalnego komitetu, który uzyskał w niej większość i obsadził także stanowisko starosty. To jej pierwsza kadencja jako radnej. Na co dzień jest kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego w Miłomłynie. O tym, że została przewodniczącą rady, zadecydował arytmetyka wyborcza. – I chyba to, że mam doświadczenie w wystąpieniach publicznych. Naszym priorytetem jest poprawa dróg w powiecie. Interesują mnie także sprawy polsko-niemieckiego partnerstwa gmin. Po stronie niemieckiej mamy pewien regres. Nasza partnerska gmina została wchłoniętą przez inną i nowa gmina się nie zdecydowała, co dalej – wyjaśnia Beata Mazur.

 

 

Ewa Ziejewska jest radną gminy Grunwald po raz piąty. To ta gmina, w której odbywają się rekonstrukcje bitwy pod Grunwaldem z 1410 r. W tle słynny obraz Jana Matejki. Foto: privat

 

Stowarzyszenie „Jodły” będzie mieć swego człowieka także w Radzie Gminy Grunwald – Ewę Ziejewską z Dylewa. Dostała się do niej po raz piąty. Kandydowała z komitetu wyborczego, który zorganizował były wójt gminy Grunwald Henryk Kacprzyk, znany z tego, że wypromował rekonstrukcję bitwy pod Grunwaldem. – On nie został wójtem, ja zostałam radną. Lubię działać, szczególnie na rzecz młodzieży i straży pożarnej. Na rzecz stowarzyszenia „Jodły” byłam mniej aktywna, bo z Dylewa do Ostródy jest kawałek drogi. Od stycznia przechodzę na emeryturę, będę mieć więcej czasu i poświęcę go więcej na rzecz Dylewa, gminy i „Jodeł” – obiecuje Ewa Ziejewska.

 

 

Arkadiusz Leska jest pomysłodawcą i współorganizatorem letnich olimpiad młodzieży niemieckiej na Warmii i Mazurach. Foto: Lech Kryszałowicz

 

Arkadiusz Leska, były przewodniczący stowarzyszenia niemieckiego „Heimat” ze Szczytna, dostał się do Rady Powiatu Szczycieńskiego i został jej wiceprzewodniczącym. Jest radnym powiatowym po raz drugi (po czteroletniej przerwie) i po raz drugi pełni funkcję wiceprzewodniczącego. – Wystartowałem z lokalnego komitetu skupiającego aktywnych ludzi z różnych ugrupowań. Otrzymałem stanowisko wiceprzewodniczącego, bo tak wynikło z podziału miejsc w radzie oraz dlatego, że już sprawdziłem się na tym stanowisku. Jako rada mamy jeden wspólny cel: wzmocnić nasz powiatowy szpital. Ja jednak będę jeszcze starać się o wzmocnienie kontaktów partnerskich z Herten w Północnej Nadrenii-Westfalii oraz ze Wspólnotą Byłych Mieszkańców Powiatu Szczytno w Niemczech. Zamierzam w dalszym ciągu pomagać w organizacji letnich olimpiad młodzieży niemieckiej, chociaż już wyprowadziły się ze Szczytna – opowiada o swoich planach Arkadiusz Leska.

 

Kolejnym zwycięzcą wyborów jest Alina Skłodowska z Rogu, gm. Janowo. Dostała się do Rady Gminy Janowo. Jest członkinią Nidzickiego Stowarzyszenia Mniejszości Niemieckiej. W poprzedniej kadencji też była radną, a ponadto sołtysem Rogu.

 

Swojego człowieka mamy także w Radzie Miasta i Gminy Ryn. To Waldemar Cybul, nauczyciel wychowania fizycznego, poprzednio dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Rynie. Należy do organizacji w Giżycku, ale najbardziej aktywny jest jako prezes Stowarzyszenia Sportowo-Rekreacyjnego w Rynie.

 

 

W wyborach samorządowych w 2014 r. mniejszość niemiecką reprezentowało co najmniej 13 kandydatów do rad różnych szczebli: 5 do rad miejskich lub gminnych, 6 do rad powiatowych i 1 do Sejmiku Warmińsko-Mazurskiego. Nikt z naszych ziomków nie kandydował na wójta, burmistrza ani prezydenta. Nikt też nie kandydował pod szyldem stowarzyszenia mniejszości niemieckiej. Sukces wyborczy odniosły 3 osoby.

 

Lech Kryszałowicz