Teilnehmer der Konerenz in Budapest
Foto: minderhieten_verbinden/ifa

Das Goethe-Institut in Budapest lud vergangene Woche Vertreter deutscher Minderheiten aus 15 mittel- und osteuropäischen Ländern zu einer Tagung ein, bei der Deutsch als Minderheitensprache im europäischen Kontext besprochen werden sollte. Neben gemeinsam erarbeiteten kulturellen Vorhaben, wurde vor allem über das Schulwesen für die deutschen Minderheiten diskutiert.

Wersja polska poniżej

Eine Konferenz kann nur Impulse geben, aber sie ist trotzdem ein Ansatz für Lösungen bei Problemen, die die Minderheiten ständig beschäftigen“, sagte nach der Konferenz „Deutsch als Minderheitensprache im Kontext der europäischen Mehrsprachigkeit – Perspektiven und Herausforderungen“ der Vorsitzende der Oppelner SKGD Rafał Bartek.

 

Deutsch in der Schule

Für die deutschen Minderheiten in Europa ist eben das deutschsprachige Schulwesen in ihren jeweiligen Ländern seit Jahren ein Problem. Denn wie der Bundesbeauftragte für Minderheiten und Aussiedlerfragen Hartmut Koschyk in seinem Eröffnungsvortrag sagte, gebe es in Ländern wie Rumänien oder Ungarn eine gute Bildungssituation für die Minderheiten. „In anderen Ländern hingegen, so etwa in Polen oder in Russland, ist das Angebot noch sehr dürftig“, meinte Koschyk und der Sprecher der Arbeitsgemeinschaft Deutscher Minderheiten und Zugleich Vorsitzender des Dachverbandes der Deutschen in Polen Bernard Gaida konnte ihm da nur beipflichten: „Es geht nicht, dass von Deutschland aus die Sprachförderung nur außerschulisch erfolgt. Ich verstehe zwar, dass Deutschland sagt, das Schulwesen sei Hoheitsgebiet eines jeden Landes und man könne sich da nicht einmischen. Gleichzeitig unterhält aber Deutschland weltwelt mehrere Auslandsschulen und ca. 2000 sog. Deutscher Partnerschulen.“

Daher wurden schließlich im Rahmen einer Arbeitsgruppe Postulate an die deutsche Regierung gestellt, die deutschen Minderheiten und ihr Schulwesen in Zukunft mehr zu fördern. „Ich bin der Auffassung, dass die Bundesregierung, der Bundestag und auch die Bundesländer zu Beginn der nächsten Legislaturperiode die Ausarbeitung eines tragfähigen Gesamtkonzepts in Angriff nehmen muss. Ein solches Gesamtkonzept wird dann auch ein ganz gewichtiges Argument für die Gleichstellung der Schulen der deutschen Minderheiten mit den deutschen Auslandsschulen sein, was die Förderung durch die Bundesrepublik Deutschland angeht.“, sagte dazu Koschyk.

 

Fußballschule

Neben dem Plädoyer für eine stärkere Förderung des Schulwesens der deutschen Minderheiten stand aber auch die außerschulische Sprachförderung auf dem Programm. Zu den Aushängeprojekten, die u.a. vom Goethe-Institut mitgetragen werden, zählen die „Miro Deutschen Fußballschulen“ in der Oppelner Region (dazu mehr auf S. 4), deren Konzept den Teilnehmern SKGD-Chef Rafał vorstellte. „Die Idee hat sofort Anklang gefunden und ich wurde nach dem Referat auch von mehreren Minderheitsvertretern u.a. aus Kasachstan und Russland über Detail ausgefragt. In Rumänien gebe es gar, wie mir gesagt wurde, bereits einen Trainer, sodass in Kürze eine solche Fußballschule entstehen kann“, sagt Rafał Bartek.

 

Jugendarbeit

An der Konferenz in Budapest nahmen auch Vertreter von Jugendorganisationen der deutschen Minderheiten teil, darunter vom Bund der Jugend der Deutschen Minderheit deren Chefin Katrin Koschny und ihr Stellvertreter Bartek Swierczynski. Koschny freut sich vor allem über zwei konkrete Projekte, die die Jugendorganisationen in Angriff nehmen wollen. „In den Arbeitsgruppen haben wir entschieden, eine Internationale Jugendkonferenz und ein Jugendfestival zu organisieren. Zwar müssen jetzt Einzelheiten geklärt werden, also Orte, Themen und die verantwortlichen Organisationen, aber wir haben gesehen, dass zumindest die Teilnehmer der Konferenz sich in diesen Projekten engagieren wollen und sie auch in Zukunft jährlich stattfinden sollen“, sagt Katrin Koschny. Die erste Konferenz und das Festival werden aber voraussichtlich erst im Jahr 2018 stattfinden.


W minionym tygodniu Instytut Goethego w Budapeszcie zaprosił przedstawicieli mniejszości niemieckich z 15 krajów Europy Środkowej i Wschodniej na konferencję, której tematem był język niemiecki jako język mniejszości narodowej w kontekście europejskim. Oprócz wspólnie opracowanych przedsięwzięć kulturalnych głównym przedmiotem dyskusji było szkolnictwo mniejszości niemieckich.

 

– Konferencje mogą jedynie generować bodźce, lecz są to zalążki rozwiązań problemów, które stale nurtują mniejszości – powiedział po zakończeniu konferencji „Język niemiecki jako język mniejszości narodowej w kontekście europejskiej wielojęzyczności – perspektywy i wyzwania” przewodniczący opolskiego TSKN Rafał Bartek.

 

Niemiecki w szkole

Dla mniejszości niemieckich w Europie problemem jest od lat właśnie niemieckojęzyczne szkolnictwo w poszczególnych krajach. Jak powiedział w wykładzie inauguracyjnym pełnomocnik rządu RFN ds. mniejszości narodowych i wysiedleńców Hartmut Koschyk, w krajach takich jak Rumunia czy Węgry sytuacja edukacyjna mniejszości jest dobra. – Natomiast w innych krajach, chociażby w Polsce czy Rosji, oferta w tym zakresie jest nadal skąpa – stwierdził Koschyk, a rzecznik Grupy Roboczej Mniejszości Niemieckich i zarazem przewodniczący naczelnej organizacji Niemców w Polsce Bernard Gaida mógł mu w tej kwestii tylko przytaknąć: – Nie może być tak, by wspieranie rozwoju języka realizowane z Niemiec odbywało się tylko w formie zajęć pozaszkolnych. Rozumiem wprawdzie stanowisko Niemiec, zgodnie z którym szkolnictwo jest domeną każdego kraju, w którą nie można ingerować. Zarazem jednak państwo niemieckie utrzymuje na całym świecie szereg szkół zagranicznych oraz około dwóch tysięcy tzw. niemieckich szkół partnerskich.

Stąd w ramach działalności jednej z grup roboczych skierowano pod adresem niemieckiego rządu postulaty dotyczące intensyfikacji wsparcia na rzecz mniejszości niemieckich, w tym także wspierania rozwoju ich szkolnictwa. – Jestem zdania, że rząd federalny, Bundestag, a także kraje związkowe powinny z początkiem następnej kadencji zabrać się do opracowania całościowej, możliwej do przyjęcia koncepcji, która będzie też stanowiła ważki argument przemawiający za zrównaniem statusu szkół mniejszości niemieckich i niemieckich szkół zagranicznych, jeśli chodzi o ich wspieranie przez Republikę Federalną Niemiec – stwierdził Hartmut Koschyk.

 

Szkółka piłkarska

Oprócz apelu o wzmożone wspieranie rozwoju szkolnictwa mniejszości niemieckich w programie konferencji znalazł się też jednak temat propagowania języka niemieckiego w formie zajęć pozaszkolnych. Jednym ze sztandarowych projektów, w którego realizację angażuje się m.in. Instytut Goethego, są Niemieckie Szkółki Piłkarskie „Miro” działające w regionie opolskim (więcej o nich na str. 4), których koncepcję przedstawił uczestnikom konferencji szef TSKN Rafał Bartek: – Pomysł natychmiast znalazł oddźwięk, a mnie po wygłoszeniu referatu wypytywali o jego szczegóły m.in. przedstawiciele mniejszości niemieckiej z Kazachstanu i Rosji. Dowiedziałem się też, że w Rumunii jest już nawet trener, dzięki czemu niebawem będzie tam mogła powstać taka szkółka – mówi Rafał Bartek.

 

Praca z młodzieżą

W konferencji w Budapeszcie uczestniczyli także przedstawiciele organizacji młodzieżowych mniejszości niemieckich, w tym Katrin Koschny, szefowa Związku Młodzieży Mniejszości Niemieckiej w Polsce, oraz jej zastępca Bartek Świerczyński. Katrin Koschny cieszą przede wszystkim dwa konkretne projekty, którymi młodzieżówki chcą się zająć: – Na szczeblu grup roboczych postanowiliśmy zorganizować międzynarodową konferencję młodzieży oraz festiwal młodzieży. Wprawdzie trzeba jeszcze wyjaśnić szczegóły, czyli miejsca, tematy oraz zakresy odpowiedzialności poszczególnych organizacji, ale zauważyliśmy, że przynajmniej uczestnicy konferencji chcą się w te projekty zaangażować i że również w przyszłości powinny one być realizowane corocznie – mówi Katrin Koschny. Pierwsza konferencja oraz festiwal odbędą się przypuszczalnie nie wcześniej niż w 2018 roku.

Rudolf Urban