Bis jetzt hat die Rosenberger Bezirksmolkereigenossenschaft (OSM) ihren Sahnelikör in zwei kleinen Räumen produziert. Da die Nachfrage jedoch hoch ist und kontinuierlich steigt, hat man nun Räumlichkeiten im Erdgeschoss des Betriebs umgebaut und so eine 100 qm große Halle für die Produktion des Rosenberger Sahnelikörs geschaffen.

 

 

Der “Rosenberger Sahnelikör” Foto: www.olesno.pl

 

 

Polska wersja poniżej

Damit kann jetzt bis zu 3.000 Liter davon, d.h. 6.000 Flaschen pro Tag, produziert werden, nachdem die Rosenberger Molkereigenossenschaft innerhalb der letzten sechs Monate ihre „frische Sahne mit ein bisschen Alkohol” für mehrere Millionen Zloty verkaufen konnte! Der klassische Likör hat Vanillegeschmack, jetzt aber werden zwei neue Geschmacksrichtungen angeboten: Kaffee und Kakao. „Wir haben so zirka 20 Geschmäcker getestet und haben uns schließlich für diese zwei entschieden, weil unsere Kunden sie schon kennen, sie tun den Sahnelikör nämlich in ihren Kaffee oder auf ihr Kakao-Eis drauf”, sagt Wilhelm Beker, der Vorstandsvorsitzende der Bezirksmolkereigenossenschaft in Rosenberg.

 

Getestet hat man übrigens auch Fruchtgeschmäcker, die sich künftig vielleicht noch etablieren werden. Da kommt es ganz und gar auf die Erwartungen und Präferenzen der Kunden an. Man sei allerdings eine Molkerei, nicht ein Alkoholproduzent, mach OSM-Chef Beker deutlich. Hier ein paar Daten zur Bestätigung: Die Rosenberger Molkerei produziert und verkauft monatlich 30 Tonnen Extra-Butter und Quark und verarbeitet dafür monatlich 1,5 Millionen Liter Milch. Der Rosenberger Sahnelikör wurde bislang im Handwerksverfahren erzeugt und war vor allem als Promo-Mittel von Bedeutung. Jetzt, mit den erhöhten Produktionsleistung, könnte der Verkauf „frischer Sahne mit ein bisschen Alkohol” aber auch zu einem Erkennungszeichen der Rosenberger Molkerei werden, und das nicht nur in Polen – das hat man bereits getan –, sondern auch außerhalb der Grenzen des Landes.

 

K. Ś.

 

 

Oleskiej śmietankówki będzie więcej

Do tej pory nalewkę alkoholową produkowaną ze śmietany, zwaną Oleską Śmietankówką, Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Oleśnie produkowała w dwóch niewielkich pomieszczeniach. Okazało się jednak, że popyt na nią jest tak duży, co więcej – stale rośnie, że przebudowano pomieszczenia na parterze zakładu i dzięki temu powstała tam około 100-metrowa hala do produkcji śmietankówki. Dzięki temu teraz będzie można produkować jej znacznie więcej, nawet do 3000 litrów, czyli 6000 butelek na dobę.

W ciągu ostatniego półrocza OSM w Oleśnie sprzedała śmietankówki za kilka milionów złotych! Klasyczna ma smak waniliowy, ale teraz do sprzedaży weszły jeszcze dwa nowe smaki. Testowano około 20 smaków, ale finalnie zdecydowano się na te dwa – kawowy i kakaowy. Próbowano również smaki owocowe, ale nie znalazły większego uznania. Być może jednak w przyszłości zostaną wprowadzone, wszystko zależy od tego, jakie będą oczekiwania klientów. Jednocześnie prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Oleśnie Wilhelm Beker podkreśla, że jego przedsiębiorstwo jest przede wszystkim mleczarnią, a nie producentem alkoholi. Dodajmy na potwierdzenie, że mleczarnia w Oleśnie sprzedaje miesięcznie po 30 ton poszukiwanego przez klientów masła ekstra i sera twarogowego, a jednocześnie przerabia miesięcznie do 1,5 miliona litrów mleka.

 

Śmietankówka do tej pory wyrabiana była metodą chałupniczą i miała przede wszystkim znaczenie promocyjne, ale teraz, po zwiększeniu mocy produkcyjnych OSM w Oleśnie, sprzedaż świeżej śmietanki z niewielką ilością alkoholu też może stać się jednym ze znaków rozpoznawczych oleskiej firmy, i to nie tylko w Polsce, ale też poza granicami kraju.

K.Ś.