Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Tuesday, September 27, 2022

Ochrona i promocja niewystarczająca

 

 

Obowiązująca od września 2009 r. w Polsce Europejska karta języków regionalnych lub mniejszościowych jest dla mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce ważnym dokumentem, ponieważ rząd zobowiązał się do szeregu działań na rzecz tych społeczności. Na swoim ostatnim posiedzeniu przed świętami (14.12.2020) sejmowa komisja mniejszości dyskutowała o stanie realizacji zapisów.

 

Siedziba Rady Europy
Foto: Counsil of Europe

 

 

Celem karty, nad której realizacją czuwa specjalna komisja ekspercka powołana przez Radę Europy, jest ochrona i promocja języków regionalnych oraz języków mniejszości narodowych w poszczególnych krajach Europy. Przy tym każdy kraj przystępujący do jej realizacji ma szereg możliwości składania zobowiązań. Polska, jak przyznał podczas posiedzenia sejmowej komisji dyrektor Departamentu Wyznań Religijnych oraz Mniejszości Narodowych i Etnicznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Andrzej Rudlicki, zobowiązała się do bardzo szerokiego wspierania języków regionalnych i mniejszościowych. – Nasza deklaracja ochrony 15 języków mniejszościowych i jednego języka regionalnego oceniana jest przez komitet ekspertów Rady Europy jako ambitna, ale my ją nadal podtrzymujemy i realizujemy – powiedział Andrzej Rudlicki.

 

Realizacja sukcesywna

Wśród narzędzi, które mają wspierać ochronę języków mniejszościowych i języka kaszubskiego, dyrektor Rudlicki wymienił z „własnego podwórka” MSWiA m.in. coroczne dotacje do zgłaszanych w konkursach przedsięwzięć samych środowisk mniejszościowych. Ponadto ministerstwo dotuje corocznie działalność instytutu etnofilologii kaszubskiej na Uniwersytecie Gdańskim. – Zaś ministerstwo edukacji wspiera mniejszości poprzez działania instytucjonalne, jak subwencje na nauczanie języka mniejszości w szkołach oraz wydawanie podręczników do nauki danego języka mniejszościowego. Nie można także zapomnieć o gminach, w których istnieje możliwość posługiwania się językiem danej mniejszości jako językiem pomocniczym – wyliczał Andrzej Rudlicki.

 

 

Wsparcie za małe

Z tak nakreślonym obrazem nie zgodzili się ani posłowie, ani biorący udział w posiedzeniu przedstawiciele mniejszości. Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej, przytoczyła w swoim wystąpieniu szereg zastrzeżeń do realizacji Karty, które zgłaszały same mniejszości. I tak mniejszość słowacka od ponad 10 lat nie ma ani jednego nowego wydania podręcznika do nauki tego języka, wszystkie mniejszości natomiast krytykują niewystarczający dostęp do mediów publicznych oraz za niską subwencję oświatową na edukację mniejszościową. – Wspomniana przez dyrektora Rudlickiego etnofilologia kaszubska w tym roku akademickim nie ruszyła, ponieważ uniwersytet zwiększył minimalną liczbę studentów na danym roku kierunku z 20 do 25 i zabrakło dosłownie jednej osoby, aby kolejni przyszli nauczyciele języka kaszubskiego mogli rozpocząć studia – wskazywała posłanka Rosa.

 

Współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych dr Grzegorz Kuprianowicz odniósł się również m.in. do mediów: – Audycje w języku mniejszości i dedykowane tej społeczności, jeżeli się pojawiają w mediach publicznych, nie są konsultowane z samymi mniejszościami. Osoby spoza środowiska decydują o tym, co, kiedy i w jakim wymiarze zostanie zaproponowane danej mniejszości. Może tym decydentom wydaje się, że dana propozycja jest wystarczająca, ale z naszej mniejszościowej perspektywy obecność naszych języków i audycji dla nas w mediach publicznych jest zbyt mała – oceniał Grzegorz Kuprianowicz.
Krytyce ze strony mniejszości podlega także celowość finansowania edukacji mniejszości. Środki na dodatkowe lekcje języka mniejszości, które otrzymuje gmina, wcale nie muszą być dokładnie na to wydawane. – Dlatego mylne jest mówienie o środkach wykorzystanych na nauczanie mniejszościowe, ponieważ są one gminom wypłacane w ramach bezzwrotnej subwencji oświatowej i nikt nie kontroluje, czy pieniądze te faktycznie zostały wydane na rzecz uczących się języka mniejszości uczniów – mówił dr Kuprianowicz.

 

O stanie realizacji Europejskiej karty języków regionalnych lub mniejszościowych na łamach naszej gazety rozmawialiśmy kilka miesięcy temu z przewodniczącym Związku Niemieckich Stowarzyszeń Bernardem Gaidą. W najbardziej kluczowym temacie edukacji mniejszość niemiecka widzi jeszcze wiele braków, w szczególności jeżeli chodzi o rozwiązania systemowe. – Dopiero kiedy sytuację mniejszości porówna się z wzorcem, jakim jest ratyfikowana karta, widać, jak wiele jest do zrobienia i jak bardzo odbiega in minus nasza sytuacja od na przykład Niemców w Rumunii czy Polaków na Litwie, którzy dysponują całą siecią szkolnictwa od przedszkola do szkolnictwa wyższego w swoich językach ojczystych. Należy dodać, że ćwierć miliona Polaków na Litwie ma do dyspozycji 100 takich szkół, a porównywalnie duża mniejszość niemiecka w Polsce – ani jednej – powiedział Bernard Gaida.

 

Sprawdzam

Tego samego zdania jest poseł mniejszości niemieckiej Ryszard Galla, który zauważa, że od momentu ratyfikowania przez Polskę Karty mniejszości zwracają uwagę w gruncie rzeczy na te same problemy. – Dlatego zamiast kolejnych dyskusji powinniśmy rządowi powiedzieć „sprawdzam” i przyjrzeć się konkretnym efektom w każdym złożonym przez Polskę zobowiązaniu – mówił Ryszard Galla, a Grzegorz Kuprianowicz dodał, iż w tej wieloletniej dyskusji faktycznie zmieniła się jedna rzecz: – Jest coraz mniej ludzi w Polsce posługujących się językami mniejszościowymi, co oznacza, że deklarowana ochrona i promocja tych języków nie osiągnęła zamierzonych efektów.
Jeżeli sytuacja epidemiologiczna na to pozwoli, na przełomie stycznia i lutego 2021 roku do Polski zawitają przedstawiciele komisji eksperckiej Rady Europy, którzy m.in. w rozmowach z przedstawicielami mniejszości będą pytać o stan realizacji zapisów Karty. Wtedy okaże się także, czy ochrona języków mniejszościowych i języka regionalnego w Polsce rozwinęła się w pozytywnym kierunku.

 

Rudolf Urban

Show More