Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Monday, August 8, 2022

Wieloperspektywiczność

Igor Kąkolewski (Centrum Badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk w Berlinie) w rozmowie z prof. Krzysztofem Gładkowskim (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie). Foto: Johannes Rasim
Igor Kąkolewski (Centrum Badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk w Berlinie) w rozmowie z prof. Krzysztofem Gładkowskim (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie).
Foto: Johannes Rasim

Z dr. Igorem Kąkolewskim, współautorem nowego polsko-niemieckiego podręcznika do historii, rozmawia Johannes Rasim.

 

W środę 22 czerwca szefowie MSZ Witold Waszczykowski i Frank Steinmeier zaprezentowali w Berlinie nowy podręcznik do historii. Kiedy rozpoczęto pracę nad podręcznikiem i do kogo on jest skierowany?

 

Projekt podręcznika polsko-niemieckiego został zainicjowany w 2008 roku przez ministrów spraw zagranicznych Polski i Niemiec. Prace zaczęły się rozwijać dwa lata później – wtedy gremium opracowało zalecenia, wedle których zaczął powstawać ten podręcznik.

 

Książka jest adresowana do młodzieży w Niemczech uczącej się na poziomie Sekundarstufe I, a w Polsce do uczniów klas od I do III gimnazjum oraz klasy I liceum. To nie jest podręcznik do historii stosunków polsko-niemieckich. On obejmuje zakres historii od pradziejów, poprzez starożytność, średniowiecze, nowożytność, aż po XIX i XX wiek. Jego treść ma odpowiadać podstawom programowym w obu krajach i po wszystkich uzgodnieniach w ministerstwach oświaty (w Polsce – Ministerstwie Edukacji Narodowej, a w Niemczech w poszczególnych bundeslandach) ma zostać oficjalnie dopuszczony jako podręcznik do użytku szkolnego.

 

Co odróżnia ten podręcznik od podobnych inicjatyw w Europie i na świecie?

 

Od kilku lat pojawiają się tendencje do pisania podręczników transnarodowych. Pierwszym z nich był podręcznik francusko-niemiecki, który zaczął powstawać od 2003 roku. Pierwszy tom ukazał się w 2006 roku, a ostatni w 2011. Z tym, że podręcznik francusko-niemiecki również zainicjowany przez rządy tych państw jest podręcznikiem składającym się z trzech tomów i adresowanym do młodzieży licealnej, do trzech ostatnich klas przed maturą. Natomiast podręcznik polsko-niemiecki jest podręcznikiem z większym wyzwaniem i jest zaadresowany do młodszej młodzieży. Wiadomo, że podręczniki, które pisze się dla młodszych, stanowią zawsze większe wyzwanie dla autorów i dla wydawców, ponieważ trzeba uwzględnić więcej aspektów z psychologii rozwoju dziecka – tak ażeby treść podręcznika lepiej trafiała do uczniów.

 

Co wzbudzało największe kontrowersje podczas opracowywania podręcznika?

 

W naszej pracy nad podręcznikiem powracały rozmaite problemy, które pojawiały się już wcześniej w latach wspólnej polsko-niemieckiej komisji podręcznikowej. Ta komisja została założona w 1972 roku i od tego momentu podjęła pracę nad najtrudniejszymi i kontrowersyjnymi problemami w stosunkach polsko-niemieckich. Ta komisja dawała zalecenia, które nie są obowiązujące dla autorów i wydawców podręczników, ale są wskazówkami, jak przedstawiać problemy w stosunkach polsko-niemieckich w historii. Na takiej zasadzie działają komisje podręcznikowe na całym świecie, wydając zalecenia czy sugestie. Opracowano miejsca najbardziej kontrowersyjnych problemów, m.in. związane z okresem po 1933 roku, po II wojnie światowej, z holokaustem, kwestią obozów koncentracyjnych itd. Bardzo szybko historycy polscy i niemieccy doszli do zgody, jak należy te problemy przedstawiać w podręcznikach w obydwu krajach. Z tej listy pozostały dwa problemy, nie opracowano do nich zaleceń. To jest kwestia wypędzeń Niemców pod koniec i po II wojnie światowej – trudny problem do interpretacji. Natomiast drugim problemem była kwestia zakonu krzyżackiego, czyli historii średniowiecznej, na tle ocen roli zakonu w Europie Środkowo-Wschodniej.

 

Dlaczego właśnie zakon krzyżacki?

 

Moim zdaniem Krzyżacy stali się w Polsce od XIX wieku mitem, stali się stereotypem tego wszystkiego, co niemieckie. Krzyżaków przedstawiano przede wszystkim jako agresywnych rycerzy, którzy starali się podbić ziemie zamieszkane przez Prusów, później przez Polaków i Litwinów. Ten stereotyp agresywnych rycerzy, którzy przynależeli do kultury niemieckiej, został w XIX wieku przeniesiony w ogóle na Niemców i na to, co niemieckie – i tak to już zostało również w XX wieku. Żeby ten mit Krzyżaków zdekonstruować i inaczej zinterpretować w polskiej kulturze pamięci – to jest bardzo poważne wyzwanie.

 

Każdy z rozdziałów naszego podręcznika powstaje w tandemie, jest pisany przez autora polskiego i niemieckiego. Oni muszą się ze sobą porozumiewać i znajdować albo kompromisy, albo konsensus. Kiedy mieliśmy pierwsze wersje manuskryptu od autorów tego konkretnego rozdziału dotyczącego oceny roli Krzyżaków, na początku istniały rozbieżności. Po rozmowach między autorami okazało się, że byli w stanie wypracować wspólne stanowisko i udało się przedstawić jednolitą polsko-niemiecką ocenę zakonu krzyżackiego w historii Polski późnego średniowiecza.

 

Jakie nowe aspekty zawiera podręcznik dla uczniów w Polsce?

 

Ten podręcznik godzi i łączy tradycje dydaktyczne w Niemczech i w Polsce i inspiruje pewne rozwiązania, które są typowe dla dydaktyki. Tutaj chodzi o wprowadzenie do naszego podręcznika nieznanej do tej pory w Polsce zasady wieloperspektywiczności i kontrowersyjności. Ta zasada funkcjonuje w dydaktyce niemieckiej, ponieważ jest ona nastawiona bardziej na zdobywanie umiejętności (Kompetenz orientiert), natomiast dydaktyka polska jest nastawiona bardziej na przekazywanie samej wiedzy, a niekoniecznie umiejętności.

 

Wieloperspektywiczność i kontrowersyjność oznaczają, że przedstawia się różne punkty widzenia i różne oceny danego wydarzenia albo zjawiska historycznego. My rozwiązaliśmy ten problem w ten sposób, że mamy rubrykę „Punkty widzenia” (Blickwinkel), gdzie prezentujemy opinie historyków, polskiego i niemieckiego. Uczeń dowiaduje się, jak np. daną osobę w historii można oceniać z różnych punktów widzenia uwarunkowanych narodowo. Chcemy, aby uczniowie byli w stanie zobaczyć, że historia to jest również interpretacja, a nie tylko wkuwanie dat, erudycyjne opanowanie materiału, który jest podany w podręczniku.

 

Jaki okres obejmuje nowy podręcznik i od kiedy będzie dostępny?

 

Okres obejmuje czasy od pradziejów aż do XV wieku włącznie. Podręcznik jest już dostępny w obu krajach, w języku polskim i niemieckim. Mamy nadzieję, że dotrze do szkół mniejszości niemieckiej w Polsce. Rzeczą bardzo istotną jest w naszym podręczniku historia regionów pogranicza polsko-niemieckiego: podrozdziały z historią Śląska, Pomorza, Warmii itd. są zatytułowane „Regiony, które łączą i dzielą”, przy czym staramy się pokazać wielokulturowość tych rejonów.

 

Mamy nadzieję, że te nowe rozwiązania dydaktyczne, które wprowadzamy, posłużą również podręcznikom narodowym, to znaczy, że będą naśladowane przez autorów podręczników narodowych w Polsce i Niemczech.

Show More