Rafał Dutkiewicz zawsze sprzyja dobrym kontaktom i spotkaniom z europejskimi mniejszościami.  Foto: Łukasz Biły

Rafał Dutkiewicz zawsze sprzyja dobrym kontaktom i spotkaniom z europejskimi mniejszościami.
Foto: Łukasz Biły

Dwa tygodnie temu pisaliśmy o tym, że w Polsce rośnie nienawiść narodowościowa i ksenofobia. Przedstawiciele mniejszości niemieckiej zwracali uwagę na potrzebę mocnych politycznych sygnałów sprzeciwu wobec takich tendencji. Jasnym punktem na mapie tego rodzaju akcentów jest niewątpliwie prezydent Wrocławia, który niedawno otrzymał niemiecką nagrodę za szerzenie tolerancji.

 

Wyróżnienie, o którym mowa, to nagroda im. Ericha Kästnera. Nagroda ta nazwana została na cześć dwudziestowiecznego niemieckiego pisarza, poety i antynazisty. Od 1994 przyznaje ją Presseclub Dresden e.V. – najważniejsze stowarzyszenie dziennikarskie w Saksonii. 20 poprzednich laureatów wyróżnienia to osoby, które w wybitny sposób zasłużyły się na rzecz szerzenia otwartości, tolerancji oraz humanitaryzmu. Po raz pierwszy nagroda ta została przyznana mieszkańcowi Polski.

 

Przeciw ksenofobii

 

Podczas uroczystości wręczenia statuetki Ericha Kästnera w Dreźnie Rafał Dutkiewicz, komentując obecną sytuację w Polsce i w Europie, poruszył temat uchodźców i terroryzmu, przyznał także, że mamy dziś do czynienia z „renesansem ruchów nacjonalistycznych”. Włodarz Wrocławia wie o tym doskonale, gdyż stolica Dolnego Śląska, mimo że znana jako otwarte „miasto spotkań”, to jednak nie jest wolna od brunatnych akcentów. To właśnie na wrocławskim rynku kontrowersyjny były duchowny Jacek Międlar wykrzykiwał antyislamskie hasła, to tam palono kukłę Żyda i w końcu to też tam publicznie spalono zdjęcie niemieckiej kanclerz Angeli Merkel.

 

W odróżnieniu do wielu innych samorządowców Dutkiewicz nie pozostaje głuchy na takie przypadki ani nie kwalifikuje ich jako jednorazowe incydenty. Spalenie zdjęcia Angeli Merkel prezydent zgłosił już na drugi dzień do prokuratury, jest znany także z otwartego wstawiania się za wartościami równości i tolerancji.

 

Dla pojednania

Przez przedstawicieli fundatorów nagrody Rafał Dutkiewicz chwalony był przede wszystkim za bycie politykiem europejskiego formatu. Faktem jest jednak, że nagrodę otrzymał także za wkład w polsko-niemieckie pojednanie i współpracę. Żaden inny samorządowiec nie rozwinął na taką skalę kooperacji transgranicznej jak on w przypadku relacji Wrocław – Drezno.

 

Przyznanie nagrody imienia Ericha Kästnera to równocześnie wpisanie nazwiska jej laureata do panteonu wielkich Europejczyków. Dutkiewicz znalazł się w nim wśród wybitnych dyplomatów takich jak Joachim Gauck, Richard von Weizsäcker czy Hans Dietrich Genscher. Razem z pamiątkową statuetką otrzyma on 10 000 euro, które jednak – jak nakazuje tradycja – zostaną przekazane na cele charytatywne. Zdaniem przedstawicieli Presseclub Dresden e.V. Dutkiewicz najbardziej zasługiwał w tym roku na nagrodę, gdyż „w trudnych politycznie czasach stawia na spotkanie, komunikację i porozumienie”.

 

Łukasz Biły