Festiwal Eichendorffa 2017 w Raciborzu może się nie odbyć.
Foto: Radio Mittendrin

Po owocnym roku 2016, kiedy to udało się podjąć kilka nowych inicjatyw, wygląda na to, że DFK Schlesien pod względem kulturalnym w obecnym roku będzie musiało zacisnąć pasa. W związku z tym nie ma pewności, czy wszystkie znane i lubiane inicjatywy będą mogły być kontynuowane.

 

Wprawdzie mniejszość niemiecka województwa śląskiego nie ma jeszcze przygotowanego całego kalendarza wydarzeń na rok 2017, jak to ma już miejsce na Warmii i Mazurach, lecz już teraz skupia się ona na pewnych wydarzeniach najbliższych kilku miesięcy. Wśród nich znajdują się koncert noworoczny, który odbędzie się 8 stycznia, oraz uroczystości upamiętniające Tragedię Górnośląską. Niemcy jak zawsze obecni będą w Mysłowicach pod bramą obozu „Zgoda”, ale także organizują własne uroczystości w Gliwicach-Łabędach. Jako że rok 2017 nie jest rokiem jubileuszowym, raczej nie należy się spodziewać większych festiwali czy seminariów.

 

Gdy pytamy kierownika biura DFK Schlesien z Raciborza Teresę Kionczyk o to, jakie inicjatywy koniecznie chciałaby przenieść na rok 2017, mówi nam o jej zdaniem „jednym z najlepszych i najciekawszych projektów zeszłego roku”. Mowa o wydzieleniu ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego puli pieniędzy na wsparcie kultury mniejszości narodowych. Taką inicjatywę podjęto po raz pierwszy, a w związku z tym, iż Niemcy są największą mniejszością w regionie i przedstawili ciekawe pomysły na ich wykorzystanie, to spora suma z tej puli trafiła właśnie do mniejszości niemieckiej. Za te pieniądze udało się zrealizować innowacyjne projekty takie jak „Dzień Kultury Niemieckiej” czy bardzo dobrze przyjęta konferencja na temat nauczania niemieckiego jako języka mniejszości. Czy także w tym roku województwo śląskie będzie miało taką pozycję w budżecie, nie jest jeszcze do końca jasne, lecz Teresa Kionczyk ma nadzieję, że „zostaną one znów przyznane, gdyż takie dodatkowe źródło daje też dużo dodatkowych możliwości, zwłaszcza jeśli chodzi o nowatorskie projekty”.

 

2017 jest jednak także rokiem, w którym możemy nie zobaczyć niektórych standardowych inicjatyw DFK Schlesien. Kilka projektów, które z powodzeniem organizowano w latach poprzednich, na ten rok nie otrzymało potrzebnej do ich przeprowadzenia dotacji: – Złożyliśmy wnioski między innymi na festiwal pieśni do słów Josepha von Eichendorffa, koncert „Muzyka nie za granic” czy na konkurs piosenki niemieckiej, niestety na te projekty nie zostało przyznane żadne wsparcie, więc będzie ciężko je zrealizować – przyznaje Teresa Kionczyk. Wprawdzie część z tych projektów i tak się odbędzie, ponieważ koszty będzie można pokryć z dotacji niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, lecz Teresa Kionczyk podkreśla, że „przy większych projektach nie będzie już tak łatwo, gdyż są one niestety zbyt drogie”.

 

Przewodniczący DFK Marcin Lippa zaproponował ostatnio utworzenie dwujęzycznej szkoły, która byłaby zarządzana przez instytucję mniejszości niemieckiej. Obecnie w województwie istnieje wprawdzie podobna szkoła w Raciborzu-Studziennej, lecz jest to placówka zarządzana przez miasto, a nie przez mniejszość. Jest to jednak cel długofalowy i raczej nie da się go osiągnąć w obecnym roku.

 

Łukasz Biły