Andrzej Duda podczas spotkania z mniejszościami.

Andrzej Duda podczas spotkania z mniejszościami.

O „dobrych rozmowach” mówili przedstawiciele mniejszości narodowych i etnicznych po pierwszym spotkaniu z prezydentem Rzeczpospolitej Andrzejem Dudą. W kontakcie z mniejszościami prezydent podkreślał ważność otwartości i dialogu.

 

– Jestem zadowolony ze spotkania, gdyż inaczej, niż było to w przypadku poprzednika prezydenta Dudy, pana Komorowskiego, gdzie po części oficjalnej mieliśmy tylko możliwość krótkiej rozmowy, tutaj rzeczywiście doszło od intensywnego dialogu – podkreślał współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych Rafał Bartek po spotkaniu z prezydentem Dudą w warszawskim Pałacu Prezydenckim, które odbyło się 26 kwietnia. Z głową państwa, który swój urząd przejął niecały rok temu, przedstawiciele mniejszości mieli okazję spotkać się po raz pierwszy. Tradycję takich spotkań co roku zapoczątkował jeszcze jego poprzednik Bronisław Komorowski. Oprócz Rafała Bartka we wtorkowym spotkaniu uczestniczył także Bernard Gaida oraz pozostali członkowie Komisji Wspólnej.

 

Według wypowiedzi prezydenta spotkania z mniejszościami narodowymi w przyszłości nie mają mieć jednak charakteru corocznego spotkania kurtuazyjnego: – Chcę tutaj podczas spotkania z państwem bardzo mocno podkreślić jedno, mianowicie to, że Pałac Prezydencki jest dla państwa otwarty, chcę, żebyśmy spotykali się i rozmawiali ze sobą, chcę rzeczywistego dialogu – zapewniał Andrzej Duda. Wcześniejsze deklaracje z części oficjalnej prezydent potwierdził także w późniejszym, luźniejszym spotkaniu: – Cieszy niezwykle fakt, że ze strony pana prezydenta poczułem rzeczywistą otwartość. Podkreślił, że nie musimy mieć obaw także przed deklarowaniem opinii nie zawsze pozytywnych, żebyśmy mówili i zwracali uwagę na to, co się nam w Polsce, a nawet w nim samym, nie podoba – relacjonuje Rafał Bartek.

 

Sam prezydent Andrzej Duda w swojej przemowie otwierającej spotkanie wielokrotnie podkreślał wielokulturowy charakter Polski: – Chciałbym mocno zaakcentować to, co jest napisane w polskiej konstytucji, w której zawarte są słowa „my naród polski”, przy czym przez naród rozumie się wszystkich obywateli, także przedstawicieli mniejszości narodowych. […] Ja chciałbym, abyśmy w Polsce tworzyli wspólnotę, a budowanie każdej wspólnoty zaczyna się od budowania poziomu akceptacji – uważa Andrzej Duda. Prezydent wielokrotnie podkreślił wkład mniejszości narodowych w wielowiekowe budowanie państwa polskiego i za to – jak stwierdził – Rzeczpospolita, która jest nasza wspólna, jest wam wdzięczna.

 

W ramach pierwszej części spotkania okazję do wygłoszenia przemówienia z ramienia wszystkich mniejszości narodowych miał Rafał Bartek. Na wstępie podziękował prezydentowi za poświęcenie mniejszościom narodowym takiej ilości czasu, dodając: – Jako przedstawiciel mniejszości niemieckiej szczególnie się cieszę, że pierwsza dama jest nauczycielką jednego z języków mniejszości – języka niemieckiego.

 

Dalszą część wypowiedzi Bartek poświęcił przede wszystkim ustawie o mniejszościach narodowych i etnicznych. Stwierdził, iż w odniesieniu do czasu z początków jej funkcjonowania znacząco zmienił się poziom wiedzy i zrozumienia dla mniejszości narodowych w Polsce: – Wbrew temu, co wielu twierdziło, żaden urząd nie stał się mniej polski tylko dlatego, że można w nim używać języka mniejszości narodowej – powiedział Bartek. – Cieszy mnie, gdy widzę, że dziś jeden przedstawiciel większości tłumaczy drugiemu, że to dobrze, że mniejszości w Polsce są i mają swoje prawa.

 

Nie wszystko jednak zdaniem Rafała Bartka jest w kwestii mniejszości w Polsce godne pochwały: – Jako Komisja Wspólna widzimy już od dłuższego czasu, że ustawa wymaga korekt, dlatego też liczyliśmy na nowelizację, która ostatecznie niestety nie doszła do skutku.

 

Nowelizację ustawy o mniejszościach zawetował właśnie prezydent Andrzej Duda, jednak spotkanie z przedstawicielami mniejszości nie przyniosło informacji o ponownym rozpatrzeniu sprawy. – Przedstawiciel mniejszości słowackiej próbował jeszcze raz rozmawiać na ten temat z panem prezydentem. Ten stwierdził to, co właściwie już wiemy, że decyzję podjął ze względu na nieoszacowanie kosztów nowelizacji i nie chciał, jak poprzednicy, obciążać samorządowców nieoszacowanymi kosztami, dalszych rozmów w tym temacie nie było – relacjonuje Rafał Bartek. Oprócz braku nowelizacji ustawy wśród negatywnych kwestii Bartek powiedział prezydentowi o wciąż zbyt częstej mowie nienawiści na forach internetowych, zamalowywaniu dwujęzycznych tablic czy braku możliwości otwartej dyskusji o historii z punktu widzenia mniejszości narodowych. Jako przykład wywoływania negatywnych emocji pod kątem polsko-niemieckim podał także sprowadzanie przez włodarzy Opola dyskusji wokół powiększenia miasta do kwestii narodowościowych.

 

Oprócz mniejszości niemieckiej z możliwości otwartego dialogu z prezydentem zadowolone były także inne mniejszości narodowe. Artur Hoffman z mniejszości żydowskiej nie tylko pochwalił otwartą postawę prezydenta, ale także jego chęć wejścia w bliższy kontakt z nimi. Przedstawiciele mniejszości mieli także okazję zaprosić prezydenta Dudę do udziału w swoich projektach: – Naturalnie nasze zaproszenia dla pana prezydenta muszą się jednak podporządkować jego kalendarzowi – skwitował Hoffmann.

 

Łukasz Biły