Przekazanie okolicznościowej dedykacji od władz miasta przez zastępcę przewodniczącego rady miasta – Marię Kubicę.

DFK w Pile istnieje już 25 lat. 1 lipca odbywała się uroczysta impreza. Delegacji i życzeń było wiele.

 

– 25 lat minęło szybko. Ale wtedy, na początku, wiele spraw nie było jeszcze uregulowanych. Razem z Roswithą Kozłowską i Heinrichem Grubichem (nieżyjącymi już) jeździliśmy do Bydgoszczy, aby się co nieco dowiedzieć. Przecież w dawne graniczne Schneidemühl było niemieckie i nie wszyscy wyjechali po drugiej wojnie światowej. Chcieliśmy się odnaleźć i znaleźć swoje miejsce w ówczesnej nowej rzeczywistości i zintegrować – mówi Edwin Kemnitz, założyciel i od ćwierć wieku przewodniczący Towarzystwa. Członek zarządu Ernst Kaolander uzupełnia: – Jest i starsza organizacja, bo 60-letnia, w Wałbrzychu, ale jest to przypadek szczególny. Razem z kołem w pobliskim Złotowie organizacja dziś liczy blisko 370 członków i należy też do ogólnopolskiego związku mniejszości z siedzibą w Opolu. Współpracuje też z innymi tego typu stowarzyszeniami w okolicy, m.in. w Chojnicach, Bydgoszczy, Toruniu, Grudziądzu, a nawet w Koszalinie i Gdańsku. NTSK w Pile utrzymuje i rozwija też kontakty z dawnymi mieszkańcami miasta rozsianymi dziś w Niemczech, szczególnie w partnerskim Cuxhaven, czy również w Europie, ale też na świecie. Współpracuje także z miejscowym Towarzystwem Miłośników Miasta. W siedzibie towarzystwa nie brakuje też wizyt nie tylko sentymentalnych, lecz też niemieckojęzycznych turystów, którzy zawsze tu znajdują pomoc w różnych sprawach. Od zarania organizacji domeną działania była i jest nauka języka i poznawanie niemieckiej kultury oraz integracja środowiska. Patronatem Towarzystwa objęci są też najmłodsi mieszkańcy miasta: „Krasnale Hałabały” – czyli dzieci z Publicznego Przedszkola nr 17 i popularnej „Ósemki”. Szczególnymi względami członków otoczony jest chór, obecnie przerzedzony (cóż, wiek…), którym od początku do bieżącego roku dyrygowała i akompaniowała mu na akordeonie Ewa Bannach-Drąg.

 

Teraz batutę przejęli inni. W dobie multimedialnej rzeczywistości bogata biblioteka i napływające periodyki niemieckojęzyczne nadal mają wzięcie. Dobra współpraca z władzami regionu i miasta zaowocowała nagrodą specjalną starosty pilskiego w sferze pielęgnowania kultury, wręczoną podczas uroczystości jubileuszowych 1 lipca br. Delegacji i życzeń było wiele, mówionych i śpiewanych, a potem poczęstunek i rozmowy, wspomnienia i radość.

 

Andrzej Niśkiewicz