Pod koniec maja bieżącego roku w mediach prawicowych i lewicowych dość obszernie relacjonowana była sprawa zbierania informacji o polskich obywatelach innych narodowości. Zgodnie też z wypowiedziami urzędników wojewoda zachodniopomorski Krzysztof Kozłowski, działając z polecenia Antoniego Macierewicza, ministra obrony narodowej, przekazał wójtom, burmistrzom i prezydentom miast pismo, które wstrząsnęło środowiskiem mniejszości w Polsce.