Członkowie DFK tłumnie zjechali się na Górę Świętej Anny. Wielu z nich przywiozło flagi.
Foto: Łukasz Biły

Prawdziwym świętem wzajemnego poszanowania stała się tradycyjna pielgrzymka mniejszości narodowych, która odbyła się 4 czerwca na Górze Świętej Anny. Tysiące Niemców oraz Romowie modlili się wraz z duchownymi, przedstawicielami samorządów i niemieckiej polityki.

 

Pielgrzymka, której mottem w tym roku było „Pozwólmy prowadzić się Duchowi Świętemu”, rozpoczęła się już o godzinie dziesiątej. Tłumy wiernych zgromadziły się w grocie, by rozpocząć wspólną modlitwę. Zgodnie z mottem do Ducha Świętego kierowano przede wszystkim intencje dotyczące młodzieży, jako że swoje 25-lecie obchodzi Związek Młodzieży Mniejszości Niemieckiej – młodzieżówka Niemców w Polsce. Godzinę później rozpoczęto uroczystą mszę świętą pod przewodnictwem biskupa opolskiego Andrzeja Czai.

 

W czytaniach przypominano o przyjęciu przez uczniów Jezusa Ducha Świętego, co pozwoliło im przemawiać i głosić słowo Boże nawet w obcych im językach. Także obecnych na pielgrzymce śląskich Niemców biskup Andrzej Czaja wzywał do polegania na Duchu Świętym: – Przybyliśmy tu, by Jemu powierzyć wszystkie nasze intencje – stwierdził biskup.

 

Na kryzys – wiara

 

Sporą część swojego kazania biskup opolski poświęcił jednak nie tylko podniosłym przesłaniom, ale także trudnym tematom: – Faktem jest, że w dzisiejszych czasach mamy do czynienia z kryzysem wiary, człowiek coraz bardziej traci orientację – powiedział Czaja. Według biskupa ten kryzys „widoczny jest choćby w podejściu do osób mówiących innym językiem czy innej kultury”. Czaja dodał, że dla niektórych mniejszości narodowe stają się obecnie nawet „drzazgą w oku”. Lekarstwem na ten kryzys duchowny nazwał wiarę w Boga, gdyż to ona „zmienia człowieka”. Członkom mniejszości niemieckiej Andrzej Czaja poradził, by być „silnym w swoim języku i tożsamości, lecz otwartym na innych”, gdyż „tylko wtedy mniejszość będzie mogła żyć z większością w zgodzie”.

 

Nietypowe dary

 

Wyjątkowe w tegorocznym wydaniu pielgrzymki mniejszości okazało się tradycyjne przekazywanie darów duchownym. Od niemieckich Ślązaków biskup otrzymał podręcznik do nauczania niemieckiego jako języka mniejszości oraz piłkę szkółek piłkarskich „Miro”. Oba dary miały być symbolem pozytywnego rozwoju przyszłości mniejszości niemieckiej i jej młodzieży jako budulca tej przyszłości: – Te prezenty były super, a i pogoda oraz kazanie były piękne. Taka pielgrzymka to bardzo miła odmiana od tradycyjnej mszy niedzielnej. Warto było tu przyjechać – komentuje pan Piotr ze Zdzieszowic.

 

Cudownym urozmaiceniem dla pielgrzymki był także udział biskupa Celestina-Marie Gaoua z diecezji Sokodé w Togo. Dziękując za możliwość udziału w pielgrzymce, biskup Gaoua stwierdził w języku niemieckim, iż dla każdego chrześcijanina „wiara to życie, a życie to wiara”, tym mottem polecił obecnym kierować się także w przyszłości.

 

Łukasz Biły

 

***

 

Ein wahres Fest der gegenseitigen Wertschätzung wurde die traditionsreiche  Minderheitenwallfahrt auf den Annaberg am 4. Juni. Tausende Deutsche und Roma beteten zusammen mit Geistlichen, Vertretern von Kommunen und der deutschen Politik.

 

Die Wallfahrt, die in diesem Jahr unter dem Motto „Lasst uns vom Heiligen Geist geführt werden” stand, begann um zehn Uhr. Die Scharen der Gläubigen versammelten sich vor der Grotte, um gemeinsam zu beten. Dem Motto gemäß wurden dem Heiligen Geist vor allem Fürbitten bezüglich der Jugendlichen dargebracht, denn sein 25-jähriges Bestehen feiert derzeit der Bunde der Jugend der Deutschen Minderheit (BJDM) – die Jugendorganisation der Deutschen in Polen. Eine Stunde später begann eine feierliche Heilige Messe unter der Leitung des Oppelner Bischofs Andrzej Czaja.

 

In den Lesungen wurde an die Annahme des Heiligen Geistes durch die Jünger Jesu Christi erinnert, was ihnen ermöglichte, sogar in ihnen fremden Sprachen zu sprechen und Gottes Wort zu verkünden. Auch die auf der Wallfahrt anwesenden schlesischen Deutschen rief Bischof Andrzej Czaja dazu auf, sich stets auf den Heiligen Geist zu verlassen: „Wir sind hierhergekommen, um ihm alle unsere Anliegen anzuvertrauen“, sagte der Bischof.

 

Glaube gegen Krise

 

Einen erheblichen Teil seiner Predigt widmete der Oppelner Bischof allerdings nicht nur erhabenen Botschaften, sondern auch schwierigen Themen. „Es ist eine Tatsache, dass wir es  in der heutigen Zeit mit einer Glaubenskrise zu tun haben. Der Mensch wird zunehmend orientierungslos“, sagte Czaja. Die Krise sei, so der Bischof „etwa im Umgang mit denjenigen erkennbar, die eine andere Sprache sprechen oder einer anderen Kultur entstammen”. Für manch einen seien die nationalen Minderheiten derzeit sogar „ein Splitter im Auge”. Als Arzneimittel gegen diese Krise bezeichnete der Geistliche den Glauben an Gott, den dadurch werde „der Mensch verändert”. Den Angehörigen der deutschen Minderheit riet Andrzej Czaja dazu, „stark in ihrer Sprache und Identität, aber auch offen für andere” zu sein, denn „nur dann kann eine Minderheit in Eintracht mit der Mehrheit leben”.

 

Ungewöhnliche Gaben

 

Als ganz besonders und ungewöhnlich erwies sich bei der diesjährigen Minderheitenwallfahrt die traditionelle Überreichung von Gaben an die Geistlichen. So erhielt der Bischof von den deutschen Schlesiern das Lehrbuch für den Unterricht des Deutschen als Minderheitensprache sowie einen Ball der „Miro Deutsche Fußballschulen“. Beide Gaben waren gedacht als Symbol für die positive Entwicklung der deutschen Minderheit und ihrer Jugend als Baustein der Zukunft. „Diese Geschenke waren super, auch das Wetter und die Predigt waren schön. Die Wallfahrt ist eine angenehme Abwechslung gegenüber der traditionellen Sonntagsmesse. Es hat sich gelohnt, hierher zu kommen“, kommentierte Piotr aus Deschowitz.

 

Ein wundervoller Akzent für die Wallfahrt war auch die Teilnahme des Bischofs Célestin Marie Gaou aus dem Bistum Sokodé in Togo. In seinem Dank für die Einladung sagte Bischof Gaou in deutscher Sprache, dass für jeden Christen „der Glaube Leben und das Leben Glaube” sei. Dieses Motto empfiehl er den Anwesenden als Wegweiser auch in der Zukunft.

 

Łukasz Biły