„Die Tätigkeit unserer Wohltätigkeitsgesellschaft ist mir sehr wichtig, denn es gibt viele Hilfsbedürftige in unserer Gemeinschaft und es muss jemanden geben, der ihnen hilft“, sagt Barbara Kaczmarczyk vom Vorstand der Wohltätigkeitsgesellschaft der Deutschen in Schlesien. Mehrere Dutzend aktiver Mitglieder der Wohltätigkeitsgesellschaft, die sich wie Frau Kaczmarczyk ebenfalls als Volontäre für die Bedürftigen engagieren, trafen am vergangenen Samstag bei der Jahresversammlung der Organisation in Groß Stein zusammen.

 

Zebranie roczne Towarzystwa Dobroczynnego Niemców odbyło się w Kamieniu Śląskim w zeszłą sobotę.
Die Jahresversammlung der deutschen Wohltätigkeitsgesellschaft fand letzten Samstag in Groß Stein statt.
Foto: A. Durecka

 

 

polska wersja poniżej

 

Die 1996 gegründete Wohltätigkeitsgesellschaft der Deutschen in Schlesien bietet seit vielen Jahren finanzielle Hilfen für Menschen mit einem Einkommen unterhalb des sozialen Minimums und in besonderen Schicksalssituationen an, sie finanziert Erholungsreisen für Senioren und erstattet die Kosten für Arzneimittel. In ganz Polen hat die Wohltätigkeitsgesellschaft 54 Niederlassungen, die meisten davon in der Woiwodschaft Oppeln. „Und was man dabei unterstreichen muss: Alle unsere aktiven Mitglieder sind als Volontäre tätig, sie engagieren sich ganz umsonst und ich bin ihnen dafür sehr dankbar“, sagt die WGD-Geschäftsführerin Agata Baron.

 

 

Geld des deutschen Steuerzahlers

Das Wirken der deutschen Wohltätigkeitsgesellschaft wäre ohne die Unterstützung aus Deutschland allerdings nicht möglich. „Woran wir ständig denken müssen, was aber nur selten hervorgehoben wird, ist die Tatsache, dass diese finanzielle Unterstützung nicht aus dem VdG, der SKGD oder dem Konsulat kommt. Dies sind nur Vermittler. Es ist das Geld des deutschen Steuerzahlers, also nicht einmal der deutschen Bundesregierung. Das Geld für die Tätigkeit der Wohltätigkeitsgesellschaft kommt direkt vom deutschen Bürger“, betonte Bernard Gaida, der Vorsitzende des Verbandes der deutschen sozial-kulturellen Gesellschaften. Die WGD und ihre Mitglieder seien zudem für eine sinnvolle Verwendung dieser Mittel verantwortlich. „Im Übrigen sind wir die einzige nationale Minderheit in Polen, die auf diese Weise karitativ tätig ist. Wir können sicherlich stolz darauf sein und wir sollten auch froh sein, dass wir diese Möglichkeit haben. Natürlich könnte man noch mehr tun, was auch unser Wunsch ist, aber auch so ist die Zahl der Menschen, denen die Wohltätigkeitsgesellschaft hilft, beeindruckend“, so Gaida.

 

Hilfen in Höhe von hunderttausenden Zloty

Im Jahr 2017 hat die WGD mehr als 354.000 Zloty an 682 Menschen mit einem Einkommen unterhalb des sozialen Minimums ausgezahlt, und man gab insgesamt über 217.000 Zloty für vier Rehabilitationsaufenthalte in Bad Ziegenhals, drei in Groß Stein und einen in Lubowitz aus. 300 Menschen kamen diese Aufenthalte letztes Jahr zugute. Eine Arzneimittelerstattung über insgesamt mehr als 29.000 erhielten 155 Personen. „Wir bekamen auch viele Anträge auf finanzielle Einmalhilfe in besonderen Schicksalssituationen. Die gewährten Hilfen kamen aus Mitteln des VdG, und zwar aus 1-Prozent-Steuereinzahlungen für gemeinnützige Organisationen, und beliefen sich auf insgesamt über 45.000 Zloty. Diese Unterstützung erreichte 64 Menschen“, sagt Agata Baron. Alle ihre Hilfsprojekte wird die Wohltätigkeitsgesellschaft auch in diesem Jahr fortführen.

 

A. Durecka

 

Możemy czuć się dumni

Działalność Towarzystwa Dobroczynnego jest dla mnie bardzo ważna, bo jest wielu potrzebujących w naszym środowisku i musi być ktoś, kto im pomoże – mówi Barbara Kaczmarczyk, członek zarządu Towarzystwa Dobroczynnego Niemców na Śląsku. Kilkudziesięciu działaczy Towarzystwa, którzy tak jak pani Barbara angażują się na rzecz potrzebujących jako wolontariusze, spotkało się w minioną sobotę na rocznym zebraniu organizacji w Kamieniu Śląskim.

 

 

 

Powstałe w 1996 roku Towarzystwo Dobroczynne Niemców na Śląsku od wielu lat oferuje pomoc finansową osobom o dochodach poniżej minimum socjalnego, osobom w szczególnych sytuacjach losowych, finansuje wczasy dla seniorów, refunduje leki. W całej Polsce działają 54 oddziały Towarzystwa, większość w województwie opolskim. – I co trzeba podkreślać – wszyscy nasi działacze sprawują swoją pracę wolontaryjnie, angażują się zupełnie za darmo, za co jestem im bardzo wdzięczna – mówi Agata Baron, dyrektor biura TDN.

 

 

Jedyna taka mniejszość

Działalność Towarzystwa Dobroczynnego Niemców nie byłaby jednak możliwa, gdyby nie wsparcie strony niemieckiej. – O czym powinniśmy pamiętać, a co jest za mało podkreślane, to fakt, że to wsparcie finansowe nie pochodzi od VdG, TSKN czy konsulatu. To tylko pośrednicy. To są pieniądze niemieckiego podatnika, a więc nawet nie niemieckiego rządu. Pieniądze na działalność Towarzystwa pochodzą bezpośrednio od niemieckich obywateli – zaznaczył Bernard Gaida, przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych. Dodał również, że Towarzystwo i jego członkowie ponoszą odpowiedzialność za rozsądne wydatkowanie tych pieniędzy. – Warto też dodać, że jesteśmy jedyną mniejszością narodową w Polsce, która prowadzi tego typu działalność dobroczynną. Możemy na pewno być z tego dumni i powinniśmy się cieszyć, że mamy taką możliwość. Oczywiście, że zawsze można i chciałoby się zrobić więcej, ale liczba osób, którym Towarzystwo pomaga, i tak jest imponująca – powiedział.

 

 

Pomoc w setkach tysięcy złotych

W 2017 roku Towarzystwo Dobroczynne Niemców wypłaciło ponad 354 tys. złotych 682 osobom o dochodach poniżej minimum socjalnego, wydało ponad 217 tys. złotych na cztery turnusy rehabilitacyjne w Głuchołazach, trzy turnusy rehabilitacyjne w Kamieniu Śląskim i jeden w Łubowicach. Z turnusów skorzystało w zeszłym roku 300 osób. Refundację leków na łączną kwotę ponad 29 tys. złotych otrzymało 155 osób. – Wpłynęło również do nas wiele wniosków o jednorazową pomoc finansową w szczególnych przypadkach losowych. Przyznano pomoc ze środków VdG, pochodzących z wpłat 1 procenta na organizację pożytku publicznego na ogólną kwotę ponad 45 tys. złotych. Pomoc ta trafiła do 64 osób – mówi Agata Baron. Wszystkie projekty pomocowe Towarzystwo Dobroczynne będzie kontynuowało również w roku bieżącym.

 

A. Durecka