Najstarsza natomiast wzmianka o piernikarzach w Europie Środkowej, a konkretnie w Świdnicy, “Piperatas Tortas Facientes”, pochodzi z 1293r.! W wielu miastach historycznego Śląska działały manufaktury znane nie tylko ich mieszkańcom.
XVII i XVIII wiek to era rozkwitu piernikarstwa na Śląsku z głównymi ośrodkami we Wrocławiu, Nysie i Świdnicy. Wtedy to powstawały piękne i misternie rzeźbione formy piernikarskie.
Słynni piernikarze

Foto: Małgorzata Janik
Zatęskniłam i ja za zapachem piernika, ale tym razem, być może dla uhonorowania budzącej się przyrody, wyruszyłam w teren. Szlakiem dawnej śląskiej tradycji piernikarskiej rzecz jasna. Najpierw zajrzałam do Niemczy, gdzie znajduje się „żywe muzeum” tradycji regionu oraz manufaktura historycznych pierników. Kolejny przystanek, całkiem niedaleko i bardzo klimatyczny znajduje się w Bardzie. Tu od 1913r. aż do lat 70tych XX w. działała piernikarnia Aloisa Hentschla. Spacerując po miasteczku łatwo znajdziemy szyld przedstawiający słynnego „Piekarczyka”. Obecnie bardzkie pierniki można spróbować oraz nabyć w lokalnej kawiarence Fabryki. Wartością dodaną jest ich niezrównany zapach.
Z południa przenosimy się na wschód od Wrocławia, do Grędziny. Tu aż kipi od pomysłów, a smakowite rekonstrukcje śląskich przepisów budzą szacunek do tradycji. Koniecznie trzeba poznać smak nieznośnego Lessinga, pełną uroku Białą Ślązaczkę czy wrocławską handlarkę „Frau Zwippeln”.
Oda do piernika

Foto: Małgorzata Janik
I tak nastrojona wrażeniami wyciągnęłam moje pudełko z formami piernikarskimi i kombinowałam, które pierniki upiec. Drewniane formy pochodzą z 1902r. i są prezentem od pewnego niemieckiego artysty rzeźbiarza, którego rodzina pochodzi ze Ścinawy. Wybrałam też z mojej kolekcji formę woskową z motywem kwiatowym.

Foto: Małgorzata Janik
Składniki:
4 jajka, 500 g przesianego cukru pudru, 500 g drobnej mąki, 1 szczypta amoniaku, 2 łyżki likieru pomarańczowego, ¼ łyżeczki anyżu, ¼ łyżeczki goździków, ¼ łyżeczki cynamonu, ¼ łyżeczki kardamonu, ¼ łyżeczki gałki muszkatołowej, 100 g drobno posiekanej skórki pomarańczowej, skrobia ziemniaczana lub drobna mąka pszenna do oprószenia foremek.
Przygotowanie:
Jajka ubić na puszystą masę, a następnie stopniowo dodawać przesiany cukier puder, cały czas mieszając. Miksować masę przez co najmniej 30 minut przy użyciu robota kuchennego. Po 20 minutach dodać amoniak rozpuszczony w likierze pomarańczowym. Następnie stopniowo dodawać przesianą mąkę wymieszaną z przyprawami. Ciasto pozostawić do schłodzenia w lodówce na 12 godzin przed dalszą obróbką.
Następnie odcinać małe porcje ciasta i rozwałkować je na podsypanej mąką stolnicy na grubość około 8 mm. Foremkę do ciastek delikatnie oprószyć mąką i odcisnąć wzór na cieście. Następnie wyciąć kształt za pomocą foremki lub noża.
Blachę do pieczenia wyłożyć papierem, a na nim równomiernie rozłożyć drobno posiekaną skórkę pomarańczową. Odciśnięte ciasteczka układać na warstwie skórki pomarańczowej. Pozostawić do wysuszenia na 12–24 godziny. Następnego dnia piec ciasteczka w piekarniku nagrzanym do 150–160°C, na najniższym poziomie, przez 12–15 minut.
Czas na słodką ucztę!
Małgorzata Janik

