Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Światełko w tunelu dla niemieckiej gospodarki znów się tli

Szczęśliwi czy nieszczęśliwi Niemcy?

W kilku ostatnich latach często słyszeliśmy i nadal słyszymy o problemach gospodarczych Niemiec. Fakt ten bardzo często – i nierzadko z pewną radością – naświetlany jest w polskich mediach, które przy tej okazji podkreślają, że Niemcy się kończą i że w przeciwieństwie do Polaków są coraz bardziej nieszczęśliwi, a głównym powodem jest stagnacja gospodarcza. Czy tak jest rzeczywiście?

Nie tak dawno na naszych łamach zdementowaliśmy informacje w polskich mediach o rzekomych falowych powrotach Polaków z Niemiec nad Wisłę. Wyliczyliśmy przy tej okazji dokładne dane liczących się w Europie i na świecie instytutów, z których wynika jasno, że tak nie jest! Co więcej — nadal, a nawet coraz więcej pieniędzy płynie z Niemiec do Polski, co jest efektem pracy Polaków nad Renem. Świadczy to o tym, że owych powrotów do Polski wciąż jest mniej niż wyjazdów z Polski do Niemiec w celach zarobkowych.

Co drugi zadowolony

Bzdurą okazały się także twierdzenia, że Niemcy stają się coraz bardziej nieszczęśliwi. W badaniu poziomu zadowolenia z życia obywateli RFN, które również oparto na wynikach ankiet liczących się instytutów, okazuje się, że co drugi Niemiec jest zadowolony ze swojego życia.

Wynika to m.in. z najnowszego badania „Glücksatlas”, którego ankieta bazuje zarówno na ocenach subiektywnych, jak i obiektywnych, biorąc pod uwagę takie kryteria jak dochody, infrastruktura, środowisko czy bezpieczeństwo. Wynik ankiety wskazuje, że wartość ogólnego zadowolenia ludzi w Niemczech pozostaje w 2025 roku nieco powyżej poziomu sprzed roku.

Okazuje się też, że w rankingu krajów związkowych Republiki Federalnej Niemiec najbardziej szczęśliwi są mieszkańcy Hamburga, którzy uzyskali 7,33 punktu (na 10 możliwych). W tym wypadku trudno się dziwić — jest to bowiem nie tylko zamożne, pięknie położone miasto, tzw. „okno Niemiec na świat”, ale też miejsce, w którym mieszka najwięcej niemieckich milionerów.

Szczęśliwsi niż rok temu

W skali od 0 (całkowicie niezadowolony) do 10 (zdecydowanie zadowolony) pytani ocenili średnio swoje zadowolenie z warunków życia na poziomie 7,09 punktu. Przypomnijmy, że w 2024 roku wartość ta wynosiła 7,06, co oznacza nieznaczny, ale jednak wzrost poziomu zadowolenia Niemców.

Wartość ogólnego zadowolenia ludzi w Niemczech pozostaje w 2025 roku powyżej poziomu sprzed roku. Okazuje się też, że w rankingu krajów związkowych RFN najbardziej szczęśliwi są mieszkańcy Hamburga.

Przeprowadzający ankietę podkreślają również, że 48 procent pytanych wskazało wysoki poziom zadowolenia na poziomie od 8 do 10 — a to naprawdę znakomity wynik na tle większości państw Europy i świata.

„Nie mam wątpliwości. Stopień zadowolenia z życia Niemców ustabilizował się na wysokim poziomie” — twierdzi Bernd Raffelhüschen, dyrektor naukowy badania „Glücksatlas”.

Poza wspomnianym Hamburgiem, gdzie mieszka – jak wynika z ankiety – najwięcej szczęśliwych Niemców, na czołowych miejscach w gronie niemieckich krajów związkowych znaleźli się kolejno mieszkańcy: Bawarii (7,21 pkt), Nadrenii-Palatynatu (7,21) oraz Nadrenii-Westfalii (7,19). Najniższe oceny przypadły takim krajom związkowym jak: Berlin (6,83), Kraj Saary (6,78) i Meklemburgia-Pomorze Przednie (6,06).

Gospodarka staje na nogi

Należy też dodać, że dane z końca trzeciego kwartału 2025 roku mówią, iż spowolnienie gospodarcze w Niemczech może dobiegać końca, a eksperci prognozują od 2026 roku wzrosty. Zaznaczają jednak, że sytuacja jest jeszcze niepewna i że wiele zależy od skuteczności przyszłych reform strukturalnych oraz stabilności globalnej koniunktury.

Niemniej pojawia się coraz więcej optymistycznych symptomów, co jest zapewne efektem konsekwentnie wdrażanych przez niemiecki rząd funduszy inwestycyjnych o wartości 500 mld euro. Pieniądze te przeznaczone są na inwestycje w infrastrukturę i transformację klimatyczną, zatwierdzone w marcu br.

Inne kluczowe inicjatywy obejmują program modernizacji gospodarki „Made for Germany” oraz wsparcie dla przedsiębiorców w radzeniu sobie z kryzysami, np. pakiet pomocowy z 2020 roku, który obejmował obniżkę VAT i wsparcie dla rodzin.

Jeśli naprawcza operacja niemieckiej gospodarki powiedzie się — w co nie wątpię — to zapewne poziom zadowolenia Niemców również wzrośnie.

Ciekaw jestem

Jednocześnie ciekawy jestem, jak w badaniu poziomu szczęścia wypadliby Polacy i poszczególne województwa. W Polsce gospodarka w ostatnich latach miała się dobrze, ludzie się bogacili, bezrobocie spadało, ale czy faktycznie był to i jest gwarant szczęścia?

Czy jest to też powód, aby „krzyczeć” w mediach — często z radością — o kończących się, nieszczęśliwych Niemcach i że przejmujemy ich rolę w Europie? Tym bardziej że niekoniecznie pokrywa się to z prawdą.

Gdyby jednak prawdą było, a kryzys gospodarczy nad Renem pogłębiałby się, byłaby to bardzo zła informacja dla polskiej gospodarki, mocno powiązanej z niemieckim rynkiem i zbyt słabej, aby choć w małym stopniu przejąć rolę Niemiec na kontynencie.

Inne kraje tak ściśle powiązane gospodarczo z Niemcami reagują inaczej — z troską i kibicują Berlinowi w wychodzeniu ze stagnacji.

Show More
Wochenblatt - Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.