Jerzy zamiast Jorga
Po II wojnie światowej w wielu śląskich miejscowościach zniknęły nie tylko niemieckie napisy z domów i nagrobków – zacierano też tożsamość ludzi. Z Johanna robiono Jana, z Wolfganga Jerzego. To historia przemocy symbolicznej, która dotykała najgłębszej sfery człowieka – jego imienia i pamięci o pochodzeniu.


