Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Sunday, August 14, 2022

Ożywiona legenda

„Jeźdźca na siwym koniu” Theodora Storma zaadaptował na scenę Raimar Neufeldt. Sztuka opowiada tragiczny los Hakego Haina, który od dzieciństwa interesował się morzem i ochroną polderów.

 

Jak zwykle – gustowne kostiumy to też zasługa Tatjany Filatov i Christiny Maritschus, zaś komunikatywna i oszczędna scenografia i rekwizyty – Giseli Waldow. Foto: Forum Baltikum Dittchenbühne

Zdolny młody człowiek praktykował pod nadzorem budowniczego wałów przeciwpowodziowych. Wkrótce stał się jego prawą ręką. Po śmierci starego naczelnika poślubił jego córkę i przeobraził się ze zwykłego pracownika w wójta grobelnego. Wskrzesił w mieszkańcach wsi zazdrość i nienawiść. Wznosząc ulepszony – wyprofilowany i przeplatany, a w konsekwencji bezpieczniejszy – wał, napotkał opór konserwatywnego środowiska. Miejscowy przesąd uosobiła złowieszcza, niesamowita, legendarna postać jeźdźca na siwym koniu. Stłamszony wrogością wieśniaków przeoczył uszkodzenie wału. W powodzi zginęła jego rodzina i on.
Tyle treść, a warto wspomnieć, że nowela Theodora Storma uchodzi za jedno z najlepszych jego dzieł i po raz pierwszy ukazała się w 1888 roku na łamach gazety „Deutsche Rundschau”, na kilka dni przed śmiercią autora. Doczekała się tłumaczenia na język polski w końcu lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, a też stanowiła inspirację do jej ekranizacji w 1985 r. w koprodukcji polsko-enerdowskiej. Premiera sceniczna sztuki w reżyserii Markusa Arendta odbyła się w sierpniu tego roku w Elmshorn, a mniejszość niemiecka i wszyscy zainteresowani kulturą niemiecką w krajach nadbałtyckich obejrzą żywą legendę podczas październikowego tournée zespołu. Forum Baltikum Dittchenbühne wystąpi w Szczecinie, Pile, Słupsku, Gdańsku, Elblągu i Olsztynie, ale także w miastach Litwy, Łotwy, Estonii, a zakończy w Sankt Petersburgu (w Rosji). Pozostaje żywić nadzieję, że wysiłek twórców widowiska na liczącej ponad 3 tysiące kilometrów trasie zostanie hojnie wynagrodzony wdzięcznością widzów.

 

 

Andrzej Niśkiewicz

 

Show More