Wprowadzenie do naszego stylu życia sfermentowanych mlecznych produktów, jak kefir i jogurt, zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę.

Wprowadzenie do naszego stylu życia sfermentowanych mlecznych produktów, jak kefir i jogurt, zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę.

Wielu z nas nie zna bądź lekceważy zalety zdrowotne, jakie ma tak zwane fermentowane jedzenie, choć korzyści płynące z regularnego spożywania takich produktów są olbrzymie, co potwierdzają również naukowcy.

 

Kiszona kapusta, ogórki, kefir, zsiadłe mleko czy chleb na zakwasie to produkty, które dość często goszczą na naszych stołach. Warto zapoznać się z ich walorami i docenić prozdrowotne właściwości. Tym bardziej że poprawiają one naszą odporność, dzięki czemu mniej straszne są infekcje i przeziębienia, tak częste w obecnej porze roku. Z pewnością słyszeliście też o zespole jelita wrażliwego, a co gorsza wielu z nas boryka się z tym problemem. Okazuje się, że dzięki sfermentowanej żywności możemy złagodzić problemy związane z tą chorobą i pomóc sobie w leczeniu takich objawów jak wzdęcia oraz inne nieprzyjemności wynikające z alergii pokarmowych.

 

Pomocne drożdże

 

Spożywanie fermentowanych produktów pomaga też w schudnięciu, co potwierdzają naukowcy z Cambridge University, którzy przekonują, że wprowadzenie do naszego stylu życia sfermentowanych, niskotłuszczowych mlecznych produktów, jak kefir czy jogurt, zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę nawet o 25 procent, a przy tym obniża ciśnienie krwi! Dlaczego tak się dzieje? Otóż drożdże i bakterie, które naturalnie występują w sfermentowanym pożywieniu, poddają je wstępnemu trawieniu, dzięki czemu nasz organizm dużo łatwiej i szybciej wchłania zawarte w nim składniki odżywcze. Ponadto kwas mlekowy pobudza jelita do tworzenia dobrych bakterii. Na uwagę zasługuje też fakt, że sfermentowane produkty są doskonałym źródłem probiotyków, bardzo istotnych dla naszych organizmów. To jeszcze nie wszystkie zalety spożywania fermentowanych produktów. Koniecznie powinny one znaleźć się w jadłospisie osób na diecie bezglutenowej, ponieważ fermentacja ma właściwości redukujące zawartość glutenu w zawierającym go jedzeniu, które w ten sposób staje się dużo łatwiejsze do strawienia. Fermentacja zmniejsza też poziom zawartości laktozy w jogurcie, czyniąc go lekkostrawnym, co z kolei szczególnie istotne jest dla osób z nietolerancją laktozy.

 

Kiszone, a nie kwaszone!

 

Produkty sfermentowane stanowią ważny element zapobiegający osteoporozie i leczący ją, a dzięki dużej ilości peptydów oddziałują leczniczo na układ sercowo-naczyniowy. Jeżeli zatem do tej pory w Twojej diecie brakowało sfermentowanych produktów, rozważ wzbogacenie jej o kilka, które szczególnie polecam, jak sfermentowany jogurt pitny, jogurt z żywymi i aktywnymi kulturami bakterii, a także sfermentowana soja, tofu, sos sojowy czy niepasteryzowane kiszone warzywa, na przykład kiszona kapusta, ogórki, oliwki, chleb na zakwasie, piwo i wino. Warto również dodać, że zgodnie z zasadami prawidłowego żywienia mleczne napoje fermentowane powinny być stałym składnikiem codziennej diety. Tu jednak ważna uwaga: mówimy wyłącznie o produktach poddanych naturalnemu procesowi fermentacji, czyli kiszeniu, a nie kwaszeniu, to duża różnica! Produkty kwaszone, które sprzedaje się w sklepach, powstają w sposób sztuczny, poprzez dodanie octu, cukru i dodatków chemicznych, a więc nie mają żadnych wartości.

 

Produkty kiszone najlepiej jest więc samodzielnie przygotowywać w domu. Jestem pewna, że po dłuższym i regularnym ich stosowaniu szybko pozbędziemy się problemów trawiennych oraz poczujemy korzystną różnicę w samopoczuciu i stanie naszego zdrowia.

 

Karolina Świerc