Oliver Kahn, der legendäre deutsche Nationaltorhüter, unter anderem Vizeweltmeister von 2002 und Champions-League-Sieger von 2001 mit Bayern München, ist zum 1. Januar 2020 Vorstandsmitglied des bayrischen Klubs geworden. Eine Aufgabe des „Titanen” ist es nun, in den nächsten zwei Jahren dem Vorstandschef des Münchner Klubs und ebenfalls ehemaligem Starfußballer der deutschen Nationalmannschaft und des FC Bayern, Karl-Heinz Rummenigge, genauestens bei der Arbeit zuzuschauen.

 

So nahm Oliver Kahn am 2. September 2008 Abschied vom FC Bayern und der Münchner Allianz Arena. Tief in seinem Herzen glaubte er aber an eine Rückkehr. Nun ist er zurückgekehrt.
Foto: Tsutomu Takasu/Wikipedia

Der Grund: Nach dieser Zeit soll dann eben Oliver Kahn den „Kalle” als Bayerns Vorstandsvorsitzenden ablösen und fortan die Geschicke des höchstdekorierten deutschen Fußballklubs lenken. Dass Oliver Kahn am 1. Januar 2020 in der Säbener Straße aufgetaucht ist und dabei sofort zu einer sehr wichtigen Person in der Geschäftsführung des Klubs aus der Hauptstadt Bayerns wurde, kommt nicht überraschend. Das stand bereits seit August letzten Jahres fest und ist nun Wirklichkeit geworden, nachdem über seine Kandidatur zum Vereinsvorstand abgestimmt und anschließend der Plan abgesegnet wurde, in dessen Rahmen Oliver Kahn im Jahr 2022 Karl-Heinz Rummenigge als Vorstandsvorsitzender des aktuellen Deutschen Meisters ablösen soll.

 

Einer der besten in der Geschichte

Der am 15. Juni 1959 in Karlsruhe (Baden-Württemberg) geborene Ex-Keeper gilt als einer der besten Türhüter der Fußballgeschichte. Nicht wenige meinen sogar, er sei dem jetzigen Bayern- und Nationaltorhüter sowie Weltmeister von 2014, Manuel Neuer, der seit Jahren zu den Besten weltweit auf dieser Position zählt, an Können überlegen gewesen. Und dabei schlägt der „Titan” in allen Ratings und Abstimmungen auch eine weitere Legende der deutschen Nationalmannschaft und des FC Bayern München, Sepp Maier, den Weltmeister von 1974. Natürlich kann man diese Ansichten diskutieren und ihnen auch widersprechen, aber so sind nun mal die Fakten. Von der Klasse Oliver Kahns als Sportler zeugt auch die Tatsache, dass er insgesamt 23 Trophäen bei verschiedenen Wettkämpfen erringen konnte und zudem zahlreiche Einzelpreise gewann. So z.B. den „Goldenen Ball” für den besten Spieler der Fußball-WM 2002, als Deutschland die Silbermedaille holte. Die Schützlinge des damaligen Bundestrainers Rudi Völler unterlagen dabei erst im Finale Brasilien mit Superstar Ronaldo (nicht zu verwechseln mit dem Portugiesen Cristiano Ronaldo). Ausgerechnet bei diesem Treffen hatte Oliver Kahn nicht seinen besten Tag. Wie wir allerdings wissen, erlebten die Brasilianer Jahre später, am 8. Juli 2014, eine schmachvolle Revanche, die den Deutschen entscheidend den Weg zum 4. Weltmeistertitel ebnete. Die „Canarinhos” wurden dabei im Halbfinale der WM auf eigenem Boden im Estádio Mineirão in Belo Horizonte mit 7:1 zerquetscht! Nicht nur die brasilianischen Spieler weinten nach diesem Debakel, das ganze Stadion tat es auch. Im deutschen Tor stand damals freilich nicht mehr Oliver Kahn, sondern Manuel Neuer.

 

Rückkehr nach zwölf Jahren

Nach dem Ende seiner Vereinskarriere nahm Oliver Kahn zunächst ein Studium auf und schloss dieses als Master of Business Administration (MBA) ab. Aktiv wirkte er zudem in einer wohltätigen Stiftung und war zudem in den Medien als Experte und Kommentator tätig. Drei Mal wurde er dabei zum Journalisten des Jahres in seiner Kategorie gekürt. Ihm wurde auch der Trainerjob in vielen Bundesliga-Klubs angeboten, darunter beim starken und traditionsreichen FC Schalke 04 Gelsenkirchen, doch er winkte stets ab und konzentrierte sich auf sein bereits Jahre zuvor anvisiertes Ziel: ein Mitwirken beim mächtigsten Klub Deutschlands und einem der größten weltweit – Bayern München. „Wir haben, ehrlich gesagt, die ideale Lösung gefunden. Oliver war ein hervorragender Spieler, hat den Fußball von verschiedenen Seiten kennengelernt und kennt sich ja inzwischen auch im Business aus, was bei der Führung eines Giganten wie unseres Klubs von enormer Bedeutung ist. Deshalb habe ich keinen Zweifel: Oliver ist der richtige Mann, um unseren Klub auf ein noch höheres Level zu hieven. Zunächst aber muss er von mir unterwiesen werden, dann erst wird er arbeiten und seine Ziele so umsetzen können, wie er es sich geplant hat”, sagte der jetzige Vorstandsvorsitzende des Münchner Giganten, Karl-Heinz Rummenigge. Auf jeden Fall steht fest: Das Comeback Oliver Kahns zu Bayern München nach zwölf Jahren ist ein Faktum. Zuletzt repräsentierte er den Klub nämlich am 2. September 2008 in einem Freundschaftstreffen FC Bayern versus Deutschland. Damals war er allerdings schon ein Fußball“rentner“, denn offiziell hatte er seine Karriere am 17. Mai 2008 beendet.

 

Krzysztof Świerc

 

Piłka nożna: Oliver Kahn wszedł do zarządu Bayernu München

Comeback legendy

 

Legendarny bramkarz reprezentacji Niemiec, między innymi wicemistrz świata z 2002 roku i zdobywca pucharu Ligi Mistrzów z Bayernem München w 2001 roku, pierwszego stycznia 2020 roku został członkiem zarządu bawarskiego klubu. Zadaniem popularnego „Tytana” jest, aby przez najbliższe dwa lata skrupulatnie obserwować pracę prezesa monachijskiego klubu – też byłej gwiazdy reprezentacji Niemiec i Bayernu – Karla-Heinza Rummenigge.

 

 

Powodem jest to, że po tym okresie to właśnie Oliver Kahn zastąpić ma „Kallego” na stanowisku prezesa Bayernu i kierować poczynaniami najbardziej utytułowanego niemieckiego klubu piłkarskiego. Pojawienie się na Saebener Strasse Olivera Kahna i stanie się od razu bardzo ważną personą we władzach klubu ze stolicy Bawarii nie jest żadnym zaskoczeniem. Wiadomo o tym było bowiem od sierpnia ubiegłego roku i stało się tak z chwilą, kiedy przegłosowano jego kandydaturę do zarządu klubu, a następnie zatwierdzono plan, w ramach którego w 2022 roku Oliver Kahn ma zastąpić Karla-Heinza Rummenigge na pozycji prezesa aktualnego mistrza Niemiec.

 

Jeden z najlepszych w historii

Urodzony 15 czerwca 1959 roku w Karlsruhe (Badenia i Wirtembergia) były golkiper uznawany jest za jednego z najlepszych bramkarzy w historii futbolu. Ba, nie brakuje opinii, że przewyższał on umiejętnościami obecnego bramkarza Bayernu i niemieckiej drużyny narodowej, mistrza świata z 2014 roku Manuela Neuera, którego od lat zalicza się do najlepszych na tej pozycji na świecie. „Tytan” we wszelkich rankingach i głosowaniach „bije” też inną legendę niemieckiej reprezentacji i Bayernu München – Seppa Maiera – mistrza świata z 1974 roku. Owszem, można z tymi opiniami dyskutować, zgadzać się bądź nie, ale tak wyglądają fakty. O klasie Olivera Kahna jako sportowca świadczy też to, że łącznie zdobył 23 trofea w różnego typu rozgrywkach, a jednocześnie był laureatem licznych nagród indywidualnych. Między innymi otrzymał „Złotą Piłkę” dla najlepszego piłkarza mistrzostw świata w 2002 roku, kiedy to Niemcy sięgnęły po srebrny medal. Podopieczni ówczesnego selekcjonera reprezentacji Niemiec Rudiego Völlera ulegli dopiero w finale Brazylii, w barwach której grał znakomity wówczas Ronaldo (nie mylić z Cristiano Ronaldo, który jest Portugalczykiem). W tym spotkaniu Oliver Kahn nie miał akurat najlepszego dnia, ale… jak dobrze pamiętamy, Niemcy srogo zrewanżowali się Brazylijczykom 8 lipca 2014 roku, kiedy zdobyli czwarte w swojej historii mistrzostwo świata. Wówczas na ich terenie w półfinale mundialu na Estadio Mineirao w Belo Horizonte zmiażdżyli „Canarinhos” aż 7-1, doprowadzając do łez nie tylko brazylijskich piłkarzy, ale cały stadion. Wtedy jednak w bramce Niemców nie stał już Oliver Kahn, lecz Manuel Neuer.

 

Powrót po 12 latach

Po zakończeniu kariery klubowej Oliver Kahn podjął studia i zakończył kierunek biznesowy. Aktywnie działał w fundacji charytatywnej, a także udzielał się w mediach jako ekspert i komentator. Trzykrotnie był uznawany za najlepszego dziennikarza roku w swojej kategorii. Proponowano mu także pracę trenera w wielu klubach Bundesligi, w tym między innymi w tak dużym i z pięknymi tradycjami jak FC Schalke 04 Gelsenkirchen, ale odrzucił te oferty, koncentrując się na swoim wytyczonym już lata wcześniej celu – pracy w najpotężniejszym klubie w Niemczech i jednym z największych na świecie – Bayernie München.
– Szczerze mówiąc, znaleźliśmy idealne rozwiązanie. Oliver był świetnym graczem, poznał futbol od różnych stron, no i zna się też na biznesie, co w wypadku dowodzenia takim gigantem jak nasz klub ma znacznie, znaczenie olbrzymie. Dlatego nie mam wątpliwości – Oliver to odpowiedni człowiek, aby przenieść nasz klub na jeszcze wyższy level. Najpierw jednak będzie szkolony przeze mnie, a potem dopiero będzie mógł pracować i realizować cele w taki sposób, jaki sobie zaplanował – powiedział obecny wciąż prezes monachijskiego giganta Karl-Heinz Rummenigge.

Comeback Olivera Kahna po 12 latach do Bayernu München stał się więc faktem. Po raz ostatni w barwach tego klubu wystąpił 2 września 2008 roku w towarzyskim meczu FC Bayern – Niemcy. Wtedy jednak był już piłkarskim emerytem, ponieważ oficjalnie karierę zakończył 17 maja 2008 roku.

Krzysztof Świerc