Kurt Alder

Bodaj żaden inny region w Europie nie wydał na świat tylu wybitnych postaci co Śląsk. Naukowcy czy artyści za swoje osiągnięcia otrzymywali największe laury, w tym prestiżową Nagrodę Nobla. Wielu dzisiejszych mieszkańców jednak nie wie o ich istnieniu. Przypomnieć miało o nich spotkanie, które odbyło się 8 maja w Teatrze Rozrywka w Chorzowie.

 

Bohaterem spotkania był dyrektor Archiwum Państwowego w Katowicach dr Piotr Greiner, a organizatorem – Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej. Dr Greiner jest autorem popularnej publikacji DWPN „Nobliści z Górnego Śląska”, która prezentuje wszystkie te wybitne postacie pochodzące z regionu i niedawno doczekała się udoskonalonego wydania.

 

Cena zapomnienia

 

Co przyznają wszyscy naukowcy badający temat śląskich laureatów Nagrody Nobla, największą bolączką większości tych postaci jest fakt, że wśród dzisiejszych mieszkańców regionu, z którego pochodzą, są praktycznie zapomniani. Już odpowiedzialny za kulturę w województwie śląskim wicemarszałek Henryk Mercik zauważał, że jest to kwestia faktu, iż pochodzili oni z niemieckiego Śląska: – Nie powinniśmy jednak udawać, że ci ludzie nie istnieli tylko dlatego, że urodzili się w takim, a nie innym okresie historycznym – uważa Mercik. Mimo ceny zapomnienia, jaką śląscy nobliści płacą za przynależność do niemieckiej historii regionu, jest ona jasna – aż 12 noblistów pochodzi z dzisiejszych terenów województw śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego, które przed drugą wojną światową w całości lub w części należały do Niemiec.

 

Górnośląski niemiecki

 

Jako że spotkanie na temat śląskich noblistów zorganizowano w Chorzowie, postaci słuchaczom najbliższej nie trzeba było długo szukać. Szczególne miejsce w historii miasta zajmuje mianowicie wybitny chemik Kurt Alder, który – zdaniem Piotra Greinera – miał szczególnie regionalne zabarwienie. Po niemiecku mówił z górnośląskim akcentem, co szybko zauważali jego koledzy po fachu, także ze względu na jego specyficzny sposób bycia. Niezwykle ważne są jego zasługi dla świata medycznego oraz gospodarczego. Jego badania nie tylko doprowadziły do możliwości produkcji nowatorskich tworzyw sztucznych, ale także wielu leków. W całym spotkaniu Alder stał się postacią centralną, ponieważ także jego osobie została poświęcona projekcja filmu przedstawionego widzom.

 

Już tylko po angielsku

 

Nie jest przypadkiem, że właśnie dr Piotr Greiner poświęcił się badaniom życia i dokonań śląskich noblistów. Jednego z nich miał okazję poznać nawet osobiście. Mowa o Konradzie Blochu – chemiku z Nysy, który zasłużył się światu w zakresie zwalczania miażdżycy, co ma związek z cholesterolem w ludzkim organizmie. Greiner w ramach swoich badań prowadził korespondencję z Blochem i ciekawostką jest, że gdy ten pierwszy napisał do niego w języku niemieckim, odpowiedź uzyskał w języku angielskim. Zdaniem Greinera była to manifestacja odcięcia się od niemieckiego pochodzenia, jednak postawa ta nie powinna dziwić z uwagi na fakt, że jako Żyd doznał wielkich krzywd ze strony reżimu Adolfa Hitlera i był w konsekwencji zmuszony do emigracji do Stanów Zjednoczonych.

 

Oprócz wymienionych dwóch noblistów tę prestiżową nagrodę otrzymali także Paul Ehrlich, Gerhart Hauptmann, Fritz Haber, Friedrich Bergius, Max Born, Hans Georg Dehmelt, Reinhard Selten, Günter Blobel, Otto Stern i Maria Goeppert-Mayer. Dziedzinami, którymi się zajmowali, były: chemia, fizyka, medycyna i fizjologia, ekonomia i literatura.

 

Spotkanie na temat śląskich noblistów zakończył koncert zespołu Maes-Trio.

 

Łukasz Biły