Katrin Koschny

W minionym tygodniu odbyło się zgromadzenie delegatów Związku Młodzieży Mniejszości Niemieckiej. Z Katrin Koschny, przewodniczącą BJDM, o wynikach prowadzonych dyskusji rozmawia Rudolf Urban.

 

 

Uroczystości z okazji jubileuszu 25-lecia BJDM i związane z tym międzynarodowe projekty młodzieżowe to jedna strona medalu. Ponadto jednak związek musi podejmować wewnętrzne decyzje, czemu służy coroczne zgromadzenie delegatów. Czym zajmowaliście się tym razem?

 

Zgromadzenie tworzy 18 przedstawicieli BJDM z czterech regionów, w których związek funkcjonuje, czyli z Opolszczyzny, województwa śląskiego, regionu północnego i regionu zachodniego. Jednak co roku obserwujemy, że z grona 18 delegatów na zgromadzenie przybywa tylko część z nich, co utrudnia pracę i podejmowanie decyzji. Niestety muszę powiedzieć, że przeważnie nie przyjeżdżają delegaci z północy, dlatego postanowiliśmy utworzyć komisję, której zadaniem będzie opracowanie zmian w treści statutu. Propozycje zmian mają być gotowe do końca roku.

 

W jakim kierunku pójdą zmiany statutu?

 

Nie zamierzamy w żadnym razie wykluczać tego czy innego regionu z udziału w podejmowaniu decyzji, bo wszystkie one są częścią BJDM i tak też powinno pozostać. Obecnie nie mamy jeszcze konkretnego pomysłu co do zmian statutu, ale jest oczywiste, że trzeba będzie zmienić liczbę delegatów, gdyż osiemnastu to za mało. Możliwe też, że zastanowimy się nad nowym podziałem na regiony. Jedną z propozycji jest np. to, aby to nie regiony wysyłały delegatów, lecz aby każde koło terenowe BJDM było reprezentowane na zgromadzeniu. Nie chcemy więc nikogo wykluczać, lecz raczej jeszcze bardziej zmotywować naszych członków do przejawiania aktywności.

 

Czy na obecnym zgromadzeniu zostały podjęte jakieś decyzje kadrowe?

 

Tak, delegaci dyskutowali oczywiście o pracy zarządu w minionym roku i doszli do wniosku, że dwóch z jego członków nie wniosło dostatecznego wkładu w działalność BJDM. Dlatego zostały przeprowadzone dodatkowe wybory, w wyniku których w miejsce obu odwołanych członków zarządu wybrano Oskara Zgoninę z województwa śląskiego.

 

Przejdźmy jednak do najważniejszej sprawy, jaka nurtuje BJDM, a którą jest przyszłość. W tej kwestii związek opracował strategię, która została przyjęta na tegorocznym zgromadzeniu delegatów.

 

Słusznie. Była przygotowywana od października 2016 roku, i to nie tylko przez członków BJDM, bowiem do opracowania strategii zostały zaproszone organizacje, które w swojej działalności mają też oferty dla młodzieży. Obecnie strategia jest więc gotowa i postanowiliśmy ją oficjalnie przyjąć. W treści dokumentu skupiamy się na czterech obszarach tematycznych: aktywnym rozwijaniu niemieckiej tożsamości i kultury, zaangażowaniu i kształceniu młodzieży, wspieraniu młodzieży i okazywaniu jej uznania, a także prezentacji i komunikacji młodzieży zarówno wewnątrz organizacji, jak i na zewnątrz. W tych obszarach mamy też konkretne propozycje projektów, np. wymian, kontaktów z innymi mniejszościami, chcemy też jednak prezentować współczesny wizerunek Niemiec, realizować projekty kulturalne i historyczne, w których ważną rolę będzie też oczywiście odgrywała tożsamość. Cel tych przedsięwzięć jest taki, aby młodzi ludzie sami odkrywali, co stanowi o ich tożsamości, gdyż obecnie młodemu pokoleniu niełatwo jest określić swoje stanowisko jasno i wyraźnie.

 

A czy wszyscy są za obraniem przez BJDM takiego kierunku?

 

My jako delegaci BJDM przyjęliśmy strategię jednogłośnie i na ostatnim spotkaniu w ramach sieci organizacji młodzieżowych zaproponowaliśmy, aby dokument przyjęły również władze VdG, jako organizacji nadrzędnej. Teraz jednak słyszymy, że nasi partnerzy zgłaszają propozycje zmian. Oczywiście będziemy się nad nimi naradzać i mogą one zostać uwzględnione w strategii, bo dokument, który opracowaliśmy, ma nieco inną strukturę niż klasyczne strategie, gdyż nie wyznaczyliśmy w nim określonych ram czasowych, lecz ma on charakter ogólny. Natomiast w celu umożliwienia aktualizacji i ewaluacji strategii mają się odbywać corocznie trzy spotkania poświęcone temu zagadnieniu, podczas których będzie możliwość przedyskutowania i przyjęcia wszelkich propozycji dotyczących zmian czy wdrożenia nowych rozwiązań. Na początek jednak mamy nadzieję, że strategia zostanie zaakceptowana przez naszych partnerów w formie, w jakiej opracowaliśmy ją, począwszy od października.

 

***

 

Der Bund der Jugend der Deutschen Minderheit hatte vergangene Woche seine Delegiertenversammlung. Über die Ergebnisse der Diskussionen mit Katrin Koschny, der Vorsitzenden des BJDM, sprach Rudolf Urban.

 

 

Jubiläumsfeierlichkeiten zum 25. Bestehen des BJDM und damit verbundene internationale Jugendprojekte sind das eine. Der Bund muss aber trotzdem intern Entscheidungen fällen und dem dient die jährliche Delegiertenversammlung. Womit habt ihr Euch dieses Mal beschäftigt?

 

Die Delegiertenversammlung bilden 18 Vertreter des BJDM aus den vier Regionen, in die der Bund aufgeteilt ist: Region Oppeln, Woiwodschaft Schlesien, Region Norden und Region Westen. Jedes Jahr sehen wir aber, dass von den 18 Delegierten nur ein Teil zur Versammlung kommt, was die Arbeit und die Entscheidungen erschwert. Leider muss ich sagen, dass meistens die Delegierten aus dem Norden fehlen. Deshalb haben wir nun beschlossen, einen Ausschuss zu gründen, der Änderungen in der Satzung erarbeiten soll. Bis Ende des Jahres sollen die Vorschläge da sein.

 

In welche Richtung sollen denn die Satzungsänderungen gehen?

 

Wir wollen auf keinen Fall die eine oder andere Region von der Mitsprache ausschließen. Alle sind Teil des BJDM und sollen es auch bleiben. Wir haben jetzt noch keine konkrete Idee, wie die Satzung geändert werden sollte, aber klar ist, dass es zum Einen um die Zahl der Delegierten gehen wird, die mit 18 zu klein ist. Zum Anderen werden wir vielleicht auch über eine neue Aufteilung in Regionen sprechen. Einer der Vorschläge ist z.B., dass nicht die Regionen Delegierte entsenden, sondern jede Ortsgruppe des BJDM bei der Versammlung vertreten sein wird. Wir wollen also niemanden ausschließen, sondern viel mehr unsere Mitglieder noch mehr zur Mitarbeit motivieren.

 

Gab es bei dieser Delegiertenversammlung auch Personalentscheidungen?

 

Ja, die Delegierten haben natürlich über die Arbeit des Vorstandes im vergangenen Jahr diskutiert und kamen zu dem Schluss, dass zwei Vorstandsmitglieder sich nicht genug einbringen konnten in die Arbeit des BJDM. Deshalb wurden Zusatzwahlen abgehalten. Anstelle der beiden abgewählten Vorstandsmitglieder wurde Oskar Zgonina aus der Woiwodschaft Schlesien in den Vorstand gewählt.

 

Kommen wir nun aber zu der wichtigsten Angelegenheit des BJDM – der Zukunft. Dafür hat der Bund eine Strategie entwickelt und sie bei der diesjährigen Delegiertenversammlung angenommen.

 

Ja, so ist es. Seit Oktober 2016 wurde sie vorbereitet und zwar nicht nur von Mitgliedern des BJDM. Zur Erarbeitung der Strategie wurden Organisationen eingeladen, die in ihrer Tätigkeit auch Angebote für die Jugend haben. Die Strategie ist nun also fertig und wir haben beschlossen, sie offiziell anzunehmen. In dem Dokument konzentrieren wir uns auf vier Themenbereiche: aktive Entwicklung der deutschen Identität und Kultur, Engagement und Bildung der Jugend, Unterstützung und Anerkennung der Jugend, Darstellung und Kommunikation der Jugend nach Innen und Außen. Zu diesen Bereichen haben wir auch konkrete Projektvorschläge wie Austausche, Kontakte mit anderen Minderheiten, wir wollen aber auch ein modernes Deutschlandbild vermitteln, Kultur- und Geschichtsprojekte realisieren und natürlich spielt in den Projekten auch die Identität eine wichtige Rolle. Dabei ist es Ziel, dass die Jugendlichen selbst herausfinden, was ihre Identität ausmacht. Denn es ist heute für die junge Generation nicht so einfach sich klar und deutlich zu positionieren.

 

Sind denn alle für eine solche Ausrichtung des BJDM?

 

Wir als Delegierte des BJDM haben die Strategie einstimmig angenommen und beim letzten Netzwerktreffen der Jugendorganisationen haben wir vorgeschlagen, dass der VdG als Dachorganisation dieses Dokument ebenfalls annimmt. Nun haben wir aber gehört, dass von unseren Partnern Änderungsvorschläge kommen. Über diese werden wir natürlich beraten und sie können Eingang in die Strategie finden. Denn unser Dokument ist ein wenig anders aufgebaut, als klassische Strategien. Wir haben sie nicht auf eine bestimmte Zeit befristet, sondern sie allgemein gehalten. Und damit die Strategie aktualisiert und evaluiert werden kann, sollen jedes Jahr drei Treffen dazu stattfinden. Alle Änderungs- oder Neuerungsvorschläge können dann bei diesen Treffen diskutiert und angenommen werden. Zunächst hoffen wir aber, dass die Strategie, wie wir sie seit Oktober erarbeitet haben, auch von unseren Partner angenommen wird.