Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Wednesday, December 1, 2021

Gmaszysko z podejrzaną przeszłością

 

Około 10 km na zachód od Świdnicy znajduje się Mokrzeszów. A w nim posępny, rozłożysty budynek, którego potężnej bryły nie skrywają nawet drzewa. To dawny szpital Zakonu Kawalerów Maltańskich, w którym podczas I wojny światowej leczono pilotów. Od 1938 roku był siedzibą Związku Dziewcząt Niemieckich, ale czy tylko?

 

Tak wyglądał szpital, kiedy został przekształcony w sanatorium po I wojnie światowej.
Źródło: www.zapomnianedziedzictwo.pl

 

 

Constantin Josef Victor von Jacobi Klöst, właściciel ziem wokół Mokrzeszowa, przekazał ich część w latach osiemdziesiątych XIX wieku Zakonowi Kawalerów Maltańskich. Dał też pieniądze na budowę szpitala. Zakon joannitów, nazywanych też szpitalnikami ze względu na misję, którą się zajmują, zbudował w Mokrzeszowie potężny szpital, o powierzchni aż 2,4 tys. mkw. Szpital powstawał trzy lata, do użytku oddano go w1886 roku. Był dobrze wyposażony i nowoczesny jak na owe czasy. Miał 85 łóżek. Przyjmowano tu pacjentów psychiatrycznych, podczas I wojny światowej rannych, a później przekształcono go w obiekt sanatoryjny.

 

W okresie powojennym nikt budynku nie remontował. Niszczeje, jak wiele podobnych obiektów na Dolnym Śląsku.
Foto: Wioletta Kozłowska

 

Czy działał tu Lebensborn?

„Dwudziestolecie międzywojenne przyniosło jednak duże zmiany w położeniu zakonników, którzy ostatecznie w 1926 roku zdecydowali się sprzedać obiekt i opuścić Mokrzeszów. Niestety nowy nabywca nie cieszył się długo efektowną posiadłością. Ponieważ był żydowskiego pochodzenia, wkrótce spadły na niego szykany ze strony coraz śmielej poczynających sobie nazistów. W obliczu zderzenia z nową, brutalną rzeczywistością zabrał co cenniejsze przedmioty i wyjechał z Niemiec. Kilka lat później, w 1938 roku, dawny szpital stał się siedzibą Związku Dziewcząt Niemieckich” – pisze o dalszych losach mokrzeszowskiego szpitala Beata Pomykalska na stronie www.zapomnianedziedzictwo.pl. Od dziesięcioleci krążą też plotki, że dawny szpital w Mokrzeszowie był placówką Lebensbornu. To stowarzyszenie powołane do życia przez Heinricha Himmlera miało na celu „odnowienie krwi aryjskiej” i „hodowlę nadludzi”. Jednak nie zachowały się żadne wiarygodne dokumenty, które potwierdzałyby te plotki związane z Mokrzeszowem. Informacje pochodzą jedynie z relacji świadków. Podobno pojawiały się tu często ciężarne kobiety, a noworodki szybko znikały, rzekomo oddawane do adopcji parom, które miały je wychowywać na „prawdziwym aryjczyków”.

 

 

Kulisy dla serialu

Na pewno wiadomo, że pod koniec II wojny światowej budynek przejęła Armia Czerwona. Przez dwa lata mieściły się tu radzieckie koszary, a potem działała tu szkoła rolnicza. Klimatyczne wnętrza posłużyły nawet jako kulisy serialu młodzieżowego z lat siedemdziesiątych. Przez cały ten czas budynku nie remontowano i dziś jest już mocno zniszczony. Podobno należy do prywatnego inwestora z Niemiec. Nie widać jednak, żeby ten się nim specjalnie interesował.

 

A. Durecka

 

Masz propozycje na kolejne artykuły na stronę www.zapomnianedziedzictwo.pl na temat zapomnianych miejsc z województw śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego? Interesujesz się historią Śląska i chcesz nawiązać z nami współpracę? Napisz do nas e-maila: sandra.mazur@haus.pl.
„Zapomniane dziedzictwo” to projektu Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej. Więcej na www.zapomnianedziedzictwo.pl

 

Show More