Dobrzeń Wielki, marzec 1995 r. Zebranie TSKN, Johann Kroll przekazuje przewodniczenie Towarzystwem synowi. Foto Krzysztof Świderski

W związku z ustawą dekomunizacyjną samorządy w Polsce muszą zmieniać nazwy ulic, których patroni powiązani byli z systemem komunistycznym. Także w Gogolinie do zmiany była jedna ulica, która teraz nosi nazwę Johanna Krolla, założyciela opolskiej organizacji mniejszości niemieckiej. Decyzja spotkała się jednak z krytyką ze strony lokalnych struktur TSKN.

 

Przypomnijmy: Urodzony w 1918 r. Johann Kroll był jednym z założycieli struktur mniejszości niemieckiej w województwie opolskim i pierwszym przewodniczącym Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim. Przez lata Gogolin, w którym mieszkał Kroll, był też oficjalną siedzibą TSKN, dlatego po śmierci założyciela mniejszość niemiecka wielokrotnie wnioskowała o uhonorowanie Johanna Krolla w jego rodzinnym mieście. Tak też się stało w roku 2010, kiedy to przy wejściu do gogolińskiego urzędu miasta odsłonięto tablicę poświęconą jego osobie.

 

Kiedy ulica?

W tym samym roku, roku jubileuszu 20-lecia powstania TSKN, lokalni działacze po raz pierwszy podjęli temat nazwania jednej z ulic w Gogolinie imieniem Johanna Krolla, a swoją inicjatywę powtórzyli w roku 2014, mając nadzieję, że na kolejny jubileusz organizacji Niemców w województwie opolskim uda się zrealizować wniosek. – Wtedy wyraźnie sugerowaliśmy, że mogłaby to być jedna z ulic na powstającym wówczas osiedlu domków jednorodzinnych pomiędzy ulicami Kasztanową a Norwida – mówi Walter Stannek, członek gogolińskiego koła TSKN, syn innego współtwórcy mniejszości niemieckiej, Herberta Stannka. Gmina Gogolin jednak nie podjęła tematu i sprawa na kolejne lata ucichła.

Powróciła dopiero w tym roku, w ramach dekomunizacji nazw w miejscach publicznych. Samorządy w myśl ustawy musiały bowiem zmienić nazwy ulic i obiektów publicznych, jeżeli patronami były osoby związane z systemem komunistycznym w Polsce. W Gogolinie taką „komunistyczną” ulicą była ul. Mariana Buczka, uznanego przez IPN za działacza stalinowskiej konspiracji w Polsce w latach 20. i 30. XX wieku.

 

Konflikt?

Rada Miejska w Gogolinie 24 sierpnia podjęła więc uchwałę, że ul. Buczka zmieni nazwę na ul. Johanna Krolla, co generalnie cieszy przedstawicieli struktur TSKN w Gogolinie. „Po latach naszych starań ta zasłużona dla Gogolina i całego regionu osoba zostanie w ten sposób uhonorowana. Z drugiej jednak strony sposób, w jaki się to odbywa, budzi daleko idące zdziwienie i rozczarowanie” – czytamy w stanowisku zarządu koła TSKN w Gogolinie. W rozmowie z nami Walter Stannek krytykuje przy tym nie tyle samą lokalizację ulicy, która dziś przypomina raczej polną ścieżkę, co raczej fakt braku komunikacji ze strony burmistrza Joachima Wojtali. – Zupełnie niezrozumiały jest dla nas fakt, dlaczego my, jako główni wnioskodawcy i propagatorzy tego upamiętnienia, nie zostaliśmy poinformowani o fakcie rozpoczęcia prac nad zmianą nazwy ulicy. Przecież dobrym zwyczajem w takich wypadkach jest współpraca z wnioskodawcami – denerwuje się Stannek i dodaje, że czarę goryczy przelał fakt, że z oficjalnej informacji na stronie internetowej gminy wynika, jakoby to burmistrz Wojtala z własnej inicjatywy doprowadził do nazwania ulicy imieniem Johanna Krolla, pomijając tym samym wieloletnie starania lokalnej mniejszości niemieckiej.

 

Odpowiedź burmistrza

Burmistrz Gogolina Joachim Wojtala, komentując sprawę, podkreśla w szczególności, że uchwała została przyjęta przez radę miejską jednogłośnie, a więc również za aprobatą radnych związanych z kołem TSKN w Gogolinie. Pozostaje więc kwestia mało reprezentacyjnego wyglądu owej nowej ulicy Johanna Krolla. Burmistrz Wojtala twierdzi jednak: – Ulica położona jest w stale rozbudowywanym, ścisłym centrum miasta, w aktualnym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego droga ta jest wskazana jako rozwojowa, umożliwiająca obsługę planowanego osiedla domów jednorodzinnych. Ponadto po zmianie planu zagospodarowania przestrzennego ulica ta będzie mogła być poszerzona.

Lokalny konflikt o ulicę Johanna Krolla komentuje również syn Johanna, Henryk, długoletni lider opolskiego TSKN i poseł na Sejm RP. Z jednej strony wskazuje na to, iż w ostatniej kampanii wyborczej deklaracja o nazwaniu ulicy imieniem Johanna Krolla padła, więc teraz najwidoczniej przyszedł czas na jej realizację. – Nie chcę jednak komentować położenia tej ulicy, stwierdzę tylko, że gdyby była faktycznie wola, ulica nazwana imieniem mojego ojca znalazłaby się na pewno już dawno temu – kwituje sprawę Henryk Kroll.

Burmistrz Wojtala przypomina jednak, że ostatnie nadanie ulicy nazwy Johanna Krolla nie było jedynym działaniem władz miejskich, aby uhonorować twórcę mniejszości niemieckiej. – Już w 2003 roku Johann Kroll otrzymał honorową odznakę „Zasłużony dla Miasta Gogolina”, a jego portret znalazł się w galerii zasłużonych w Sali Posiedzeń Urzędu Miejskiego. Bez wątpienia nazwanie ulicy imieniem Johanna Krolla to kolejny dowód uhonorowania i upamiętnienia w Gogolinie tej ważnej dla lokalnej społeczności osoby.

 

Rudolf Urban

 

***

So sieht die neue Johann-Kroll-Straße aus.
Foto: privat

Die Kommunen in Polen müssen im Zusammenhang mit dem Entkommunisierungsgesetz diejenigen Straßen umbenennen, deren Namensgeber mit dem kommunistischen System verbunden waren. Auch in Gogolin war eine Straße umzubenennen, die nun nach Johann Kroll, dem Gründungsvater der Oppelner Deutschen Minderheit, benannt ist. Die Entscheidung stieß allerdings auf Kritik vonseiten lokaler Strukturen der SKGD.

 

Zur Erinnerung: Der im Jahr 1918 geborene Johann Kroll war Mitbegründer der Strukturen der deutschen Minderheit in der Woiwodschaft Oppeln und erster Vorsitzender der Sozial-Kulturellen Gesellschaft der Deutschen im Oppelner Schlesien. Über Jahre war Gogolin, wo Kroll lebte, auch der offizielle Sitz der SKGD. Deshalb beantragte die örtliche Deutsche Minderheit nach dem Tod des SKGD-Gründers mehrfach eine Ehrung Johann Krolls in dessen Heimatstadt. Dies geschah dann auch im Jahr 2010, in dem am Eingang zur Gogoliner Stadtverwaltung eine Gedenktafel für ihn angebracht und eingeweiht wurde.

 

Wann folgt eine Straße?

Im selben Jahr, dem Jubiläumsjahr des 20-jährigen Bestehens der SKGD, griffen lokale Aktivisten erstmals das Thema einer Straßenbenennung in Gogolin nach Johann Kroll auf und wiederholten ihre Initiativen im Jahr 2014 in der Hoffnung, mit ihrem Antrag beim erneuten Jubiläum der Deutschen in der Woiwodschaft Oppeln nun doch Erfolg zu haben. „Wir legten damals deutlich nahe, dass es eine Straße in der damals zwischen den Straßen ul. Kasztanowa und ul. Norwida entstehende Einfamilienhäusersiedlung sein könnte“, sagt Walter Stannek vom DFK Gogolin, der Sohn  eines anderen Mitbegründers der Deutschen Minderheit,  Herbert Stannek. Für die Gemeinde Gogolin war das allerdings kein Thema und so herrschte hierzu anschließend über mehrere Jahre Funkstille.

Erst dieses Jahr wurde das Thema neu aufgerollt, und zwar im Rahmen der Entkommunisierung von Benennungen im öffentlichen Raum. Die Kommunen mussten nämlich kraft Gesetzes diejenigen Straßen und öffentlichen Objekte umbenennen, deren Namen mit dem kommunistischen System in Polen in Verbindung standen. Eine solche „kommunistische Straße” in Gogolin war die ul. Marcina Buczka, nachdem das Institut für Nationales Gedenken (IPN) Buczek zu einem Funktionäre der stalinistischen Konspiration in Polen in den 20er und 30er-Jahren des 20. Jahrhunderts erklärte.

 

Konflikt?

Und so beschloss der Gogoliner Stadtrat am 24. August, dass die ul. Buczka in ul. Johanna Krolla umbenannt werden soll, was die SKGD-Vertreter in Gogolin generell auch freut. „Nun wird nach unserem jahrelangen Bemühen dieser um Gogolin und die gesamte Region verdiente Mensch auf diese Weise geehrt. Auf der anderen Seite jedoch erweckt die Art und Weise, wie dies vonstattengeht, weitgehendes Befremden und Enttäuschung“, heißt es in einer Stellungnahme des Gogoliner DFK-Vorstands. Walter Stannek kritisierte dabei im Gespräch mit uns nicht so sehr die Lage der betreffenden Straße, welche zurzeit eher einem Feldweg ähnelt, als vielmehr die fehlende Kommunikation seitens des Bürgermeisters Joachim Wojtala. „Völlig unverständlich ist für uns, weshalb wir als Hauptantragsteller und Verfechter dieses Gedenkaktes nicht über die bevorstehende Straßenumbenennung in Kenntnis gesetzt wurden. Eine Kooperation mit den Antragsstellern ist in solchen Fällen ja eine gute Gepflogenheit“, regt sich Stannek auf. Und dass aus der offiziellen Information auf der Internetseite der Gemeinde hervorgehe, Bürgermeister Wojtala habe aus eigenem Antrieb die Benennung einer Straße nach Johann Kroll veranlasst, womit er das jahrelange Bemühen der lokalen Deutschen Minderheit außer Acht ließ, brachte das Fass zum Überlaufen.

 

Antwort des Bürgermeisters

Der Gogoliner Bürgermeister Joachim Wojtala unterstreicht in seinem Kommentar zu der Situation, dass der Beschluss vom Stadtrat einstimmig angenommen wurde, also auch von den Räten, die mit dem Gogoliner DFK verbunden sind. Was also bleibt ist das wenig repräsentative Aussehen der neuen Johann-Kroll-Straße. Bügermeister Wojtala erwidert aber: „Die Straße befindet sich im ständig sich ausbauenden Stadtzentrum, im aktuellen Bebauungsplan ist diese Straße ausgewiesen als Kommunikationsweg für die dort geplante Einfamilienhaussiedlung. Außerdem wird die Straße nach der Novelle des Bebauungsplans verbreitert werden können.“

Auch Johann Krolls Sohn Henryk, der langjährige Spitzenreiter der Oppelner SKGD und Abgeordnete zum polnischen Sejm, hat den lokalen Konflikt um die Straßenbenennung kommentiert. Einerseits sei im letzten Wahlkampf das Versprechen zu einer Straßenbenennung nach Johann Kroll gemacht worden, so dass jetzt offenbar die Zeit gekommen sei, um es einzulösen. „Ich will aber nicht die Lage dieser Straße kommentieren und sage nur: Wenn man es wirklich gewollt hätte, gebe es eine nach meinem Vater benannte Straßen sicher schon längst“, quittierte  Henryk Kroll.

Bürgermeister Wojtala erinnert allerdings, dass die jüngste Namensgebung nicht die einzige Ehrung für Johann Kroll, den Gründer der Organisation der deutschen Minderheit, seitens der Stadtverwaltung gewesen ist. „Bereits im Jahr 2003 erhielt Johann Kroll die Ehrenmedaille „Verdient für die Stadt Gogolin“ und sein Portrait befindet sich in der Verdientengalerie im Sitzungssaal des Gogoliner Stadtamtes. Ohne Zweifel ist die Benennung der Straße nach Johann Kroll ein weiterer Beweis für die Ehrung und das Gedenken in Gogolin an diese wichtige Person für unsere lokale Gesellschaft.