Stadtratssitzung in Oppeln
Foto: Rudolf Urban

Na wniosek klubu radnych “Mniejszość Niemiecka – Dla samorządu” zwołano wczoraj nadzwyczajną sesję Rady Miasta Opola, podczas której miano przyjąć stanowisko ws. korekty granic Opola i gminy Dobrzeń Wielki. Radni ostatecznie jednak odrzucili poparcie dla zmiany granic.

 

Deutsche Version unten

 

 

Gmina Dobrzeń Wielki najwięcej straciła na powiększeniu Opola, gdyż od 1 stycznia w granicach stolicy województwa znalazły się nie tylko Borki, Brzezie, Czarnowąsy, Krzanowice, Świerkle i kawałek Dobrzenia Małego, ale także teren rozbudowywanej właśnie elektrowni. Dlatego też właśnie w tej gminie protest protest przeciwko zmianom granic administracyjnych był i jest do dziś najwiekszy.

Krokiem do kompromisu miała być korekta nowych granic obu gmin, która zakładała że Czarnowąsy, Krzanowice i teren elektrowni zostałyby w Opolu, a reszta miejscowości wróciłaby do gminy Dobrzeń Wielki. Taką propozycję przyjęła już Rada Gminy Dobrzeń Wielki, w Opolu zgłosił ją klub radnych “Mniejszość Niemiecka – Dla samorządu”, którego przewodniczący Marcin Gambiec przekonywał, że pomoże to w zakończeniu sporu i będzie satysfakcjonujące dla obu stron. Także obecny na sesji przewodniczący Rady Gminy Dobrzeń Wielki Klemens Weber podkreslił: – Powrót części terenów przełożyłby się na dodatkowe wpływy do budżetu w wysokości 4 mln zł. Dzięki temu moglibyśmy się uniezależnić od pomocy finansowej od Opola.

Opolscy Radni jednak nie przychylili się do propozycji kompromisu i po szybko uciętej dyskusji odrzucili większością głosów (19) całość projektu uchwały.

 

Więcej na temat ostatniej sesji oraz działalności klubu radnych “Mniejszość Niemiecka – Dla samorządu” w opolskiej radzie w kolejnym wydaniu Wochenblatt.pl.

 


Auf Antrag der Fraktion “Deutsche Minderheit – Für die Selbstverwaltung” wurde gestern eine außerordentliche Stadtratssitzung in Oppeln einberufen, bei der man einen Beschluss über die Korrektur der Grenzen zwischen Oppeln und der Gemeinde Groß Döbern fassen sollte. Die Räte haben letztlich gegen eine neue Grenzziehung gestimmt.

Die Gemeinde Groß Döbern hat am meisten bei der Stadterweiterung Oppelns verloren, denn zur Haupstadt der region gehören seit dem 1. Januar 2017 nicht nur fünf Ortschaften sondern auch das Kraftwerk, das gerade ausgebaut wird. Deshalb war auch gerade in dieser Gemeinde der Protest gegen die Stadterweiterung am lautesten.

Ein Kompromiss sollte der Vorschlag sein, dass bei Oppeln die Ortschaften Czarnowanz und Krzanowitz sowie das Kraftwerk verbleiben würden, die restlichen Orte wieder Teil der Gemeinde Groß Döbern würden. Einen solchen Beschluss fasste bereits der Gemeinderat von Groß Döbern und im Oppelner Stadtrat brachte ihn die Fraktion “Deutsche Minderheit – Für die Selbstverwaltung” ein. Wie der Fraktionsvorsitzende Marcin Gambiec sagt, würde dies helfen den Streit beizulegen und beide Seiten würden keinen Schaden nehmen. Auch der Groß Döbener Gemeinderatsvorsitzender Klemens Weber unterstrich bei der Stadtratssitzung von Oppeln: “Die Rückkehr der Orte zur Gemeinde Groß Döbern würde etwa 4 Millionen Zloty Mehreinnahmen für die Gemeinde bedeuten. Dadurch würden wir unabhängig von den Finanzhilfen seitens der Stadt Oppeln”.

Die Oppelner Stadträte haben allerdings nach einer schnell beendeten Diskussion den Kompromissbechluss abgeschmettert und zwar mit einer Mehrheit von 19 Stimmen.

 

Über die letzte Stadtratssitzung und die Arbeit der Fraktion “Deutsche MInderheit – Für die Selbstverwaltung” lesen Sie mehr in der kommenden Ausgabe des Wochenblatt.pl.

Rudolf Urban