Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Wochenblatt – Gazeta Niemców w Rzeczypospolitej Polskiej

Friday, June 24, 2022

Niezwykłe drogi

Hedwig Kohn

Ten tekst jest o Hedwig Kohn, fizyczce z Wrocławia. Ale jest też trochę o Hercie Sponer z Nysy. Drogi tych niezwykłych kobiet naukowców, urodzonych niedaleko od siebie na Śląsku, skrzyżowały się na Uniwersytecie Duke’a w Durham w USA. Tam bowiem obie uciekły przed narodowym socjalizmem.


Obok Herthy Sponer i Lise Meitner Hedwig Kohn była jedną z zaledwie trzech kobiet, które przed II wojną światową uzyskały habilitację w dziedzinie fizyki. Podobnie jak Sponer, Kohn pochodziła z zamożnej niemiecko-żydowskiej rodziny kupieckiej.

 

Hedwig Kohn war eine von nur drei Frauen, die vor dem Zweiten Weltkrieg eine Habilitation im Fach Physik gemacht hatten.
Graphik: Krzysztof Stręcioch

 

Jej ojciec Georg był handlarzem tekstyliami we Wrocławiu. Od 1906 r. mogła gościnnie uczęszczać na wykłady na Uniwersytecie Wrocławskim. Oficjalne zapisy na studia stanowiły w tym czasie dla kobiet tabu. Pracę końcową napisała w 1913 r. na temat: „O naturze emisji par metali żarzących się w płomieniach”. Następnie została asystentką w Instytucie Fizyki Uniwersytetu Wrocławskiego. Kiedy wybuchła I wojna światowa i większość jej kolegów została powołana do wojska, przejęła najważniejsze prace. Artykuły, które napisała w ramach pracy nad nowym wydaniem „Podręcznika fizyki” Müllera-Pouilleta, zostały uznane za jej habilitację w 1930 r. Jednak już trzy lata później wszyscy naukowcy pochodzenia żydowskiego zostali usunięci z Uniwersytetu Wrocławskiego. Kohn początkowo wyjechała do Szwajcarii, później wyemigrowała do USA. Podobną drogę przeszła Hertha Sponer, która wyemigrowała najpierw do Oslo, a następnie do USA. Sponer otrzymała pracę na Uniwersytecie Duke’a w Durham (Karolina Północna).

 

Z pomocą innych niemieckich naukowców, którzy wyemigrowali do USA, udało jej się postarać o stypendium dla Kohn. Tylko w ten sposób Kohn mogła wjechać do Stanów i kontynuować swoją pracę naukową. Gdy w wieku 65 lat została emerytowanym profesorem w swoim Wellesley College, Hertha Sponer zaprosiła ją do Durham. Tutaj kontynuowała badania i nauczanie przez kolejne 12 lat, aż do swojej nagłej śmierci w 1964 r.

Anna Durecka

Show More