Szkoła, praca, rodzina – to tematy, o które pytali świadków historii młodzi dziennikarze, uczestnicy pierwszego warmińsko-mazurskiego projektu Archiwum Historii Mówionej Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej w Opolu.

 


Świadkowie historii wspominali swą młodość i chętnie ustawili się do pamiątkowej fotografii ze wszystkimi uczestnikami projektu. 
Foto: Lech Kryszałowicz

 

Archiwum Historii Mówionej funkcjonuje już od dziesięciu lat. Wszystkie zebrane dotąd wywiady, a jest ich już pięćset, dotyczą jednak miejsc i ludzkich losów związanych z historią Górnego Śląska. W ubiegłym roku po raz pierwszy Archiwum na poszukiwanie świadków historii wyruszyło na północ – do województwa warmińsko mazurskiego.

Do warmińsko-mazurskiego projektu zatytułowanego „Edukacja, praca i rodzina we wspomnieniach mieszkańców Warmii i Mazur” (Bildung, Arbeit und Familie in Erinnerung der Bewohner Ermland und Masuren) zgłosiło się 17 młodych ludzi. Z jednym wyjątkiem są to uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie, którego absolwentką jest też Anna Czajkowska ze stowarzyszenia mniejszości niemieckiej „Jodły” w Ostródzie, koordynatorka lokalna.

 

W ubiegłym roku młodzież przeszła szkolenia: dziennikarskie i historyczne, których celem było ułatwienie jej pracy. Od strony dziennikarskiej wsparcia udzielili jej redaktorzy: Lech Kryszałowicz – redaktor naczelny biuletynu mniejszości niemieckiej na Warmii i Mazurach, współpracownik tygodnika „Wochenblatt.pl” – i Marek Lewiński z Radia Olsztyn. W historię regionu wprowadzał młodych prof. Krzysztof Gładkowski z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Pomocy w dotarciu do świadków historii udzielił młodym m.in. Henryk Hoch, przewodniczący Związku Stowarzyszeń Niemieckich Warmii i Mazur.
Młodzi redaktorzy przygotowali w sumie 35 wywiadów. Można ich będzie posłuchać niebawem na stronie Archiwum Historii Mówionej pod adresem: http://e-historie.pl/

 

W Olsztynie odbyło się podsumowanie projektu. Uczestniczyło w nim czworo świadków historii, zespół młodych redaktorów, koordynatorzy projektu oraz młodzież z II LO w Olsztynie. Ideę Archiwum przedstawiła zebranym Izabela Waloszek z Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej w Opolu. O tym, jak młodzi pracowali, opowiadała Anna Czajkowska.

 

– Spotkania ze świadkami nie były dla młodych dziennikarzy łatwe. Był stres, były łzy, ale był też śmiech, a na koniec selfie. To świadczy o tym, że młodzi potrafili nawiązać bliski kontakt ze swymi rozmówcami – wspominała Anna. Dowodem na to, że tak się stało, było właśnie podsumowanie projektu. Świadkowie historii po tym, jak z głośnika popłynęły ich wspomnienia nagrane przez dziennikarską młodzież, chętnie sięgali po mikrofon i opowiadali nowe historie. Spotkanie przez to stało się jeszcze ciekawsze, szczególnie dla licealistów. Niestety dwoje ze świadków nie doczekało zakończenia projektu. Zmarli. I to jest najważniejszy argument za tym, że Archiwum Historii Mówionej jest bardzo potrzebne.

Lek